Zaskroniec

zaskro.4

Podczas pierwszego majowego spaceru po lesie, Milka – moja kudłata towarzyszka, „wystawiła” mi kłębowisko węży. Wygrzewały się, a może nie tylko wygrzewały, w ciepłych promieniach majowego słońca. Co to za węże? Cztery, a może sześć główek jednakowych główek w jednym miejscu nie pozostawiało wątpliwości. To zaskrońce. Czytaj Dalej »

Porzeczka ozdobna

porzeczka ozdobna

W czasie kwitnienia jest atrakcyjna, ale dżemu ani galaretki z niej nie będzie, bo jeśli nawet zawiąże owoce, to są one podobno niesmaczne.

I po majówce

jabłoń

Można powiedzieć, że pierwszy majowy weekend skończył się klasycznie. Po trzech raczej chłodnych, ale słonecznych dniach spadł pierwszy majowy deszcz. Silny i gwałtowny. Kiedy późnym popołudniem zaczęły się zbierać ciężkie chmury, w ogrodach przyjęto to z zadowoleniem, bo deszcz jest potrzebny. Czytaj Dalej »

Też tulipany

tul.bot

Taka rozmowa:
– Jak nazywają się te kwiatki?
– To tulipany.
– Eeeee, nie, one tak wcześnie kwitną. Jakoś chyba inaczej się nazywają.

Otóż nie. To są te najbardziej naturalne, stworzone przez naturę, tulipany botaniczne. Rzeczywiście kwitną wcześniej niż pozostałe, nierzadko razem z krokusami. Są niskie, ale efektowne. Nadają się na obwódki, skalniaki. Bardzo je lubię. Czytaj Dalej »

Szafirki

szafirki

To jedne z najbardziej popularnych zwiastunów wiosny. Gęste grona niebieskich kuleczkowatych, pachnących kwiatów zebrane na ok. 20-centymetrowych łodyżkach, o tej porze można dojrzeć w wielu ogrodach. Posadzone w grupy, dzięki swoim długim, lancetowatym liściom tworzą malownicze kępy dobrze komponujące się z kwitnącymi w tym czasie narcyzami, żonkilami, hiacyntami i tulipanami. Mogą być atrakcyjnym elementem skalniaka. Bywają też odmiany białe i różowe. Czytaj Dalej »

Pierwiosnek ząbkowany

prymulka

Popularne prymulki czyli pierwiosnki to bardzo liczna grupa roślin występująca dziko w naszym klimacie zarówno w górach, jak i na nizinach, w lasach i na łąkach. Te, jedne z najwdzięczniejszych roślin, za sprawą ogrodników dały początek licznym odmianom rabatowym i doniczkowym o pięknych, intensywnie wybarwionych kwiatach. Czytaj Dalej »

Dwie niedziele

pękanie pąków

Ta niezapomniana 3 kwietnia, z temperaturą 24 st.C. i cudownym słońcem, jak w pełni lata oraz ostatnia, zimna z nieustającym deszczem. Między nimi deszczowy tydzień, który wprawdzie przeszkadza w pracy w ogrodzie, ale przecież przyjmowany jest, jak dobrodziejstwo. W tym tygodniu tego deszczu ma być znacznie mniej, a temperatury wyższe. I dobrze, bo zaczynają kwitnąć drzewa. Wprawdzie wiśnie i jabłonie jeszcze śpią, ale śliwy i grusze już w fazie pękania pąków. Tylko patrzeć jak zrobi się pięknie i kwiecisto. 

Zbierane przed burzą

gęsiówka

Marzec pożegnał się z przytupem. Ostatniego dnia tuż po 22-giej przyszła mocna burza. Błyski, grzmoty i ulewny deszcz. A od pierwszego kwietnia nastąpiła szybka poprawa pogody. Temperatura wzrastała prawie z godziny na godzinę. Wprawdzie jeszcze z piątku na sobotę w nocy wystąpił przymrozek – 2 st. C, ale później było już tylko cieplej. Dzisiaj, w niedzielę, ma być około 20 st.C i, zdaniem meteorologów,  przynajmniej do środy takie temperatury się utrzymają. Jeśli tak się stanie to tu, we Wrocławiu, wiosna w ciągu kilku dni nabierze pełnych rumieńców. Bo… Czytaj Dalej »

Fiołek to słowik

fiołki

Serdecznym liściem ogrzane,
Chcąc miłości aksamit wysłowić 
Skromne fiołki
Śpiewają wonności sopranem.
W świecie kwiatów
Fiołek – to słowik.

                Maria Jasnorzewska-Pawlikowska

Wyjątkowa świąteczna niedziela

kwitnące gałązki

Świąteczna niedziela. Wyjątkowa świąteczna niedziela. Najpierw poprzedzająca ją urokliwa, bezchmurna noc z księżycem opuszczającym pełnię. Urokliwa, ale krótka, bo zmiana czasu skróciła ją o godzinę. Budzące się wcześniej słońce odsłoniło rozkwitnięte nad ranem krzewy, szybko pozacierało ślady porannego przymrozka i z godziny na godzinę grzało mocniej. Było przepięknie, wiosennie, ciepło i radośnie.

Następna strona »