Popołudniu spadł pierwszy śnieg. Jeszcze z deszczem, więc widać go było głównie na zaparkowanych samochodach i na łące, ale – jeśli wierzyć synoptykom – jutro będzie go więcej. Dla ptaków nadchodzą ciężkie dni, warto im pomóc. W skrzynce pod kwiatkiem położyłem rozłupane orzechy włoskie, a na barierce powiesiłem kawałek słoniny ściętej ze świeżo kupionej wieprzowiny. Owinąłem ja wokół  gałązki ze zwiędłej w wazonie róży. Czy będzie mi to zaliczone jako skromny przyczynek do obchodzonego dzisiaj Międzynarodowego Dnia Życzliwości?