W ogrodzie ostatnie przygotowania do zimy. Kolejne wygrabianie liści, jeszcze obsypywanie korą rododendrona, hortensji, borówek amerykańskich i …. podlewanie. Tak, tak, trzeba przed zimą zadbać o dostarczenie tym krzewom wody. To konieczne, bo w razie suchych, mroźnych dni mogą uschnąć. A co zrobić z piennymi krzewami róż, które mają jeszcze zielone liście? Cóż, można okopać kopczyk wokół pnia i czekać, aż zakończą wegetację. Większość roślin już zakończyła, ale są  też takie, które właśnie zaczynają kwitnienie. Idąc wśród ogrodów dojrzałem maleńkiego ciemiernika w pełni kwitnienia. Musiałem przyklęknąć, żeby go sfotografować.

            Niewiele wiedziałem o tej roślince, bo jej nie mam, ale bardzo obszerną informację na temat ciemierników znalazłem w Poradniku Ogrodniczym – www.poradnikogrodniczy.pl. Polecam. Czy Państwo wiecie, ze nazywają go różą Bożego Narodzenia?  Myślę że w przyszłym roku  takie kwitnące o tej porze ozdoby  będą też w naszym ogrodzie.