zimowe-spotkanie

Przylatuje tu z ZOO, gdzie na wysokich sosnach czaple siwe mają swoje siedlisko. Chociaż często widzę  ją w powietrzu w towarzystwie innych czapli, poluje samotnie. Zawsze, kiedy stoi na czatach, w zasięgu wzroku nie ma innej czapli. Dotąd widywałem ją od wczesnej wiosny, do późnej jesieni. Na zimę znikała. Tym większe było moje zdziwienie, wręcz zaskoczenie, kiedy wczesnym rankiem, przy 20-stopniowym mrozie, pojawiła się nagle wśród  kaczek, którym rzucałem jedzenie.   Zawsze niezwykle płochliwa, tym razem podchodziła całkiem blisko, nie zważając na moją obecność. W lecie natomiast trzeba dużo przebiegłości, by ją sfotografować. Ale udaje się… również w czasie udanego połowu.

pierwszy-kontakt

na-czatach

polowanie

 jest

Dopiero kiedy powiększyłem zdjęcie na monitorze, okazało się, że to całkiem zacnych rozmiarów okoń. Nigdy nie widziałem, by któryś z przesiadujących tu wędkarzy taka rybę wyciągał.  

 odlot