nad-wodą

Rzeka jest królestwem kaczek. One są tu od dawna i wydaje się, że co roku jest ich więcej, ale powoli osiedlają się też inne ptaki – mewy, a ostatnio kokoszki. Bo rzeka, choć w centrum dużego miasta, jest ciepła, pełna bujnej roślinności, przyjazna. Na wiosnę przypływają tu na tarło wielkie ryby – woda miejscami wygląda jakby się gotowała. A jesienią na zimowisko przylatują majestatyczne łabędzie, wszędobylskie, płochliwe łyski, czubate perkozy – tej zimy jeszcze ich nie widziałem, i wędrujące o tej porze na południe  maleńkie perkozki – niezwykle szybkie, ruchliwe, doskonale nurkujące. Poluje tutaj również czapla, ale o niej napiszę osobno.

łabędź

łyski wśród krzyżówek

Łyski

kokoszka

Kokoszka – w zbliżeniu, więc wygląda większa od łysek na poprzednim zdjęciu, ale w rzeczywistości znacznie od nich mniejsza. Latem biega wraz z maleńkimi pisklętami po lisciach lilii wodnych.

mewy

Mewy

perkozki

Perkozki – para? trudno powiedzieć.  Maleńkie, choć dorosłe. Szare z jasnym spodem, bez ogonów. Wydłużone dzioby jakby nieco do góry zawinięte. Ruchliwe, ciągle nurkujące.