Dalia zimą
Dalia, choć przykro rzec – to
podobna jest do cebuli.
Nie huśta jej nawet dziecko,
ni pies jej nie utuli.
Dalia w piwnicy mieszka
i marzy… o Bóg wie czym:
o wiatru figlach i grzeszkach
o deszczu… o kocie pstrym…
( o kocie co się ogrodem wałęsa,
i parę długich rzęs ma,
i nosem kwiaty trąca,
i podśpiewuje – z gorąca).
Dziś jestem jak dalii cebula:
Na wiosnę czekam w piwnicy.
Czy ja się jeszcze rozhulam?
Czy przyjdą kolędnicy?
Gdzieś tam,
na przykład w Australii
człowiek by kwitł i kwitł,
a tu – takiej wielkiej dalii –
świat cały nagle zbrzydł.
Ach przytul mnie, przytul Mieciu,
ach, tak mi dziś cebulkowo…
Pomyślę o tobie w lecie,
gdy dalią będę pasową.
wiersz Agnieszki Osieckiej
