Rodzina zastępcza
Tegoroczna zima nie ściągnęła na rzekę – jak w innych latach – dużego stada łabędzi. W ubiegłym roku zimowało tu około pięćdziesięciu tych wielkich ptaków. W tym roku na stałe są tylko nieliczne. Inne przylatują i odlatują. Najczęściej pojawiają się całymi rodzinami – dwa dorosłe i jeden, dwa lub trzy szaraki. Niedawno pojawiła się rodzina wyjątkowa. Obok trzech szaraków pływała gęś gęgawa. Przypadek? Nie. Obserwowałem je przez trzy dni i cały czas pływały razem. Okazuje się – ornitolodzy znają takie zdarzenia – że łabędzie w okresie wychowywania młodych przygarniają czasem zagubione gąsiątko i troskliwie je wychowują.
