kiełki rzodkiewki

     Przed nami przedwiośnie. W sklepach coraz więcej nowalijek. Kuszą rzodkiewki, ogórki szklarniowe, ładne, ale na ogół niesmaczne pomidory, sałaty, szczypiorek, zielony koperek, natka pietruszki. A ja zachęcam teraz do jedzenia kiełków.       Mają dobroczynny wpływ na organizm, są znacznie bogatsze w składniki mineralne, witaminy i mikroelementy. Polecam szczególnie do surówek i sałatek – bardzo wzbogacają ich smak. Pełny opis ich walorów  i sposobu przygotowania jest na każdym opakowaniu nasion.
     W tym roku w sklepach nasiennych i w sklepach ze zdrową żywnością jest bardzo duży wybór nasion na kiełki – są nasiona rzodkiewki, czerwonej kalarepy, buraka ćwikłowego, brokułów, grochu, soi, słonecznika, są zestawy nasion dających kiełki pikantne lub łagodne.  Przygotowanie kiełków jest bardzo proste. Można je robić w specjalnym naczyniu do kiełkowania nasion – jak na zdjęciu, albo po prostu w słoiku. Rosną szybko, w ciągi 3-5 dni są gotowe do spożycia.
     Na koniec dwie uwagi: Nasiona do siewu nie nadają się na kiełki, bo są często zaprawiane chemicznie. Woda używana do robienia kiełków powinna byc przegotowana i wystudzona. Nie używać wody bezposrednio z kranu.