cięcie powojników
      Powojniki. W szkółkach oferują na ogół wielkokwiatowe, z jednym-dwoma rozwiniętymi, urokliwymi kwiatami. Te kwiaty zachęcają do kupna. Nabywców jest wielu, ale w ogrodach efekty często marne. Jedną z przyczyn jest niewłaściwe cięcie, albo wręcz zaniechanie cięcia. Wiele osób uważa, że jeśli po posadzeniu wyrosły dwa pędy i było trochę kwiatów, to teraz, jak się zostawi te pędy takie, jakie urosły w zeszłym roku, kwiatów będzie więcej. Niestety, to zaniechanie cięcia przynosi skutki przeciwne do oczekiwanych.

         Zanim napiszę o cięciu, przypomnę to, co pisałem przy innych okazjach. Kupując roślinę trzeba poznać jej cechy  i  wymagania. W odpowiedzialnych szkółkach czy punktach sprzedaży rośliny mają metki i na nich są podane wymagania co do stanowiska, a także wzrost i okres kwitnienia. To ważne, więc powinno się gdzieś te dane zapisać. Od tego bowiem zależy sposób uprawy i pielęgnacji.

cięcie powojników
     
  W pierwszym roku po posadzeniu wszystkie powojniki, niezależnie od gatunku, należy obciąć nisko, około 30 cm od podłoża. Cięcie wykonuje się ostrym sekatorem 1 cm powyżej pary zdrowych, mocnych pąków. Takie cięcie wzmocni roślinę, przyczyni się do jej rozkrzewienia i wykształcenia zdrowych, mocnych pędów. Następne cięcia zależą już od odmiany i pory kwitnienia.
     Są powojniki kwitnące wczesną wiosną. Kwiaty mają drobne, nie tak urokliwe jak powojniki wielkokwiatowe, ale za to obsypują się kwieciem bardzo obficie. Kwitną na pędach ubiegłorocznych. Tych powojników nie tnie się wcale chyba, że zaczynają rosnąć tam, gdzie nie chcemy. Wtedy konieczne są cięcia korygujące.

wielkokwiatowy

     Najliczniejszą grupę stanowią powojniki wielkokwiatowych powtarzające kwitnienie w ciągu sezonu. Najpierw, na późną wiosną, kwitną na pędach ubiegłorocznych, potem – w lecie kwitną powtórnie na pędach tegorocznych. Te zaleca się ciąć w drugim roku po posadzeniu na wysokość około 70 cm, a w następnych latach cięcie należy wykonać na wysokości 100-150 cm  od gruntu. Zawsze tniemy 1 cm nad parą zdrowych pąków. Ważne, by zostawiać tylko pędy zdrowe i mocne. Pędy chore, czy suche trzeba usunąć, a uszkodzone (np. nadłamane) lub zbyt słabo wykształcone (cienkie) należy skrócić do 30 cm, by się rozkrzewiły i wzbogaciły roślinę w przyszłym roku o nowe, zdrowe pędy.

cięcie powojników

      Jeszcze inaczej należy postępować z powojnikami, które kwitną tylko raz, w lecie, na tegorocznych pędach. W drugim roku po posadzeniu trzeba je przyciąć na wysokości 40 cm, a w następnych tnie się je na wysokości 50 cm.
        Osobom, które mają ogród po raz pierwszy i zastały tam powojniki o których nic nie wiedzą, można doradzić, by wykonały cięcie na wysokości 1 m od powierzchni ziemi. To będzie najbezpieczniejszy zabieg.