odbudowana korona 
       W komentarzu do “Zimowego cięcia drzew” Piotr prosi o wskazówki w sprawie cięcia poszczególnych gatunków. No to uzupełniam. Dość radykalne cięcie, o jakim pisałem dotyczy głównie jabłoni i grusz. Dobry przykład uformowania nowej korony na starym pniu – na zdjęciu. To sposób na zachowanie drzewa i przedłużenie zbiorów ulubionych owoców. Natomiast z drzewami pestkowymi, jak śliwy, morele, czereśnie i wiśnie należy postępować inaczej. 

       Generalnie tnie się je w lecie, po zbiorach. Rany wtedy szybko się goją, więc przed zimą zdążą się zabliźnić.  Śliwy, morele i czereśnie powinny być przede wszystkim prześwietlane – i to umiarkowanie. Usuwać należy gałęzie za blisko siebie rosnące, krzyżujące się i nadmiernie zacieniające koronę. Co jakiś czas można wykonać cięcie korygujące niezbędne do utrzymania pożądanej formy korony.
     Bardziej zdecydowanie trzeba ciąć wiśnie, bo one owocują na gałązkach jednorocznych. Chodzi więc o to by było ich jak najwięcej. Brak cięcia powoduje, że drzewo wiśni ma długie, cienkie pędy i  owoce tylko na ich końcach. O brzoskwiniach, które w ostatnich latach cieszą się dużym powodzeniem, napiszę osobno.

smutek starych drzew
Smutek starych, zaniedbanych drzew