żylistek
Żylistek szorstki

     Większość krzewów ozdobnych kwitnie wiosną. Teraz obsypały się kwiatem krzewuszki, jaśminy, żylistki. Które ładniejsze? O tym można dyskutować. Które najpiękniej pachną? W tej sprawie nie może być sporu – oczywiście jaśminy, te najzwyklejsze, najstarsze, o kwiatach pojedynczych. Niestety przy tegorocznej wiośnie trudno się nimi nacieszyć – zimno nie sprzyja przebywaniu w ogrodzie, a ciągłe deszcze skracają kwitnienie. Tymczasem wiosna się kończy. Pozostaje więc mieć nadzieję na bardziej słoneczną wiosnę w przyszłym roku i zadbać o to, by za rok krzewy kwitły równie obficie.
krzewuszka
Krzewuszka

       Zarówno krzewuszki jak i żylistki charakteryzują się  prostymi, sztywnymi pędami. Najlepszym sposobem na pobudzanie ich kwitnienia jest cięcie, które należy wykonać bezpośrednio po przekwitnięciu, bo zawiązują one pąki kwiatowe już w lecie na pędach jedno i dwuletnich. Zaniechanie cięcia powoduje, że  na starzejących się pędach co roku jest nie tylko mniej kwiatów, ale i liści.

jaśmin
Jaśmin

 Przystępując do cięcia zacząć od dołu,  obejrzeć sam spód krzewu i wyciąć jak najbliżej gruntu najstarsze, więc najgrubsze, zwykle mocno rozgałęzione pędy. Zostawiamy pędy młode, proste, bez rozgałęzień. Proszę się nie obawiać, że krzew zostanie przez to mocno prześwietlony. Już niebawem wypuści on dużo nowych, silnych pędów, które w przyszłym roku zakwitną. Jeśli konieczne są cięcia w górnych partiach krzewu (np. wycinanie przekwitłego rozkrzewionego fragmentu gałązki lub przycinania formujące krzew), zawsze trzeba ciąć bezpośrednio nad rozgałęzieniem lub nad pąkiem skierowanym za zewnątrz. I jeszcze jedna uwaga: trzeba to robić dobrym, ostrym sekatorem, by powierzchnie  cięcia były gładkie, bez zadziorów, bo te są dobrym miejscem do rozwoju chorób grzybowych.