xxx

  Druga połowa czerwca to czas na porządkowanie roślin kwitnących wiosną. Przede wszystkim trzeba się zająć roślinami cebulowymi, które po przekwitnięciu są mało atrakcyjne, a teraz zaczynają wyglądać wręcz żałośnie. Ich pożółkłe, przywiędnięte liście nie są ozdobą, ale dla wartości cebul w przyszłym roku powinny zostać w ziemi tak długo, aż zaschną całkowicie.

     Osoby, które nabrały już pewnej wprawy w uprawie kwiatów potrafią tak zaplanować nasadzenia na rabacie, że rozwijające się rozety kwiatów letnich przynajmniej częściowo przykrywają te, które przekwitły – sprawdza się to szczególnie tam, gdzie nie planuje się wykopywania cebul.

krokusy      Czy można pozostawiać cebule w ziemi do przyszłego roku? Można, a wręcz warto. Takie zalecenie dotyczy przede wszystkim roślin kwitnących najwcześniej, jak  przebiśniegi, śnieżyczki i śnieżyce, czy krokusy. Namnażając się w jednym miejscu tworzą zwarte kępy, bardzo dekoracyjne w czasie kwitnienia. Dodatkowo jeszcze rozsiewają się z nasion, ale proszę nie oczekiwać z tego szybkiego efektu – roślinki z nasion zakwitają dopiero po 3-4 latach. 
 szafirki   

     Liście większości tych roślin zasychają i zanikają zwykle bez naszego udziału. Uciążliwe ze względów estetycznych są długie, pożółkłe liście krokusów na skalniaku – usuwam je, kiedy delikatnie pociągnięte wychodzą z ziemi. A najdłużej utrzymujące się kępy długich liści szafirków przycinam w połowie długości. Oczywiście co jakiś czas te rośliny także trzeba wykopać i rozdzielić, ale najlepiej zaraz po rozdzieleniu  wsadzić je ponownie.

narcyzy
     Zostawać w ziemi mogą również żonkile i narcyzy, które jednak najpóźniej po trzech latach powinny być wykopywane, bo dłuższe przetrzymywanie ich w tym samym miejscu osłabia kwitnienie. Wykopane cebule trzeba rozdzielić, ale tylko te, które rozdzielają się bardzo łatwo. Jeśli młoda cebula stawia opór przy próbie rozdzielenia, to znaczy, że nie należy tego robić, bo jeszcze nie jest gotowa do samoistnego bytu.

tulipany
      Tulipany z względu na efekt kwitnienia nie powinny być dłużej w jednym miejscu niż dwa lata, bowiem każda z cebul wytwarza 3-4 cebule przybyszowe i następuje zbytnie zagęszczenie roślin. Natomiast hiacynty lepiej wykopywać co roku, bo ich cebule są bardzo wrażliwe na choroby grzybowe. Ponadto przetrzymywane w tym samym miejscu mają znacznie rozrzedzone kwiatostany.

hiacynty      Z wszystkimi wykopanymi  cebulami należy postępować tak samo: trzeba je wyjąć z bryłą ziemi, uwolnić z tej ziemi, usunąć liście i zostawić do wyschnięcia na 24 – 48 godzin. Potem delikatnie ( by nie naruszyć łuski) usunąć reszki ziemi. Do czasu ponownego sadzenia cebule należy przechowywać w skrzynce wypełnionej suchym piaskiem, torfem lub trocinami, w miejscu ciemnym i chłodnym. Układa się je luźno na warstwie np. torfu i przykrywa kolejną warstwą torfu. Przechowujemy tylko cebule duże, zdrowe. Chore czy uszkodzone należy wyrzucić. Drobne można przeznaczyć na dalszą uprawę, ale czy warto? Może lepiej co roku dokupić cebule nowych, pięknych odmian.
      I jeszcze jedno: jeśli koniecznie trzeba uwolnić miejsce np. po tulipanach, a ich liście są jeszcze częściowo zielone, można wyjąć je z bryłą ziemi, przenieść w zacienione miejsce, przysypać ziemią i poczekać aż „dojrzeją” czyli liście całkowicie zżółkną.