Jak zwykle o tej porze roku w prasie ukazuje się mnóstwo diet oraz związanych z nimi porad na temat zrzucania zbędnych kilogramów. Mam w tej sprawie swoje doświadczenia. Dietę, którą opiszę, przywiozła Eva z zagranicy. Nie znała jej nazwy, ale znała osoby, które stosowały ją z dobrym skutkiem. Po trzech miesiącach dopisałem się do listy tych osób. Postanowiłem o tym napisać, bo choć sporo czytam na ten temat, nigdzie takiej diety nie znalazłem, a z kilku względów zasługuje na popularyzację.        Przede wszystkim nie jest zbyt restrykcyjna. Ma wiele cech diety śródziemnomorskiej i diety rozdzielnej. Bardzo ułatwia pozbycie się nawyków niezdrowego odżywiania i, co najważniejsze, jest naprawdę skuteczna. Już po dwóch tygodniach przekonacie się, że warto z niej skorzystać. A kiedy już zakończycie okres odchudzania zorientujecie się, że tęsknicie za sałatkami jedzonymi w trakcie diety, a nawet za śniadaniami, jakie ona narzuca. I właśnie o to chodzi.
     W każdej diecie są jakieś zakazy, ale w tej jest ich wyjątkowo mało. Czego więc nie wolno w czasie diety? Pić alkoholu pod jakąkolwiek postacią. Zabronione są też wszelkiego rodzaju napoje gazowane – łącznie z wodą oraz tłuszcze inne niż oliwa i olej. Przez cały okres diety nie jemy wieprzowiny i wędlin. Co wolno? Pić bez ograniczeń wodę niegazowaną, kawę i herbatę, ale bez cukru.
      A nakazy? Są w zasadzie trzy: trzeba pić codziennie minimum 1,5 litra niegazowanej wody, pilnować, by przerwy między jedzeniem  miały co najmniej 4 godziny i pamiętać, że dietę można prowadzić maksymalnie przez trzy miesiące. Potem trzeba zrobić przerwę.
      Posiłki w czasie diety wyznaczają reguły oparte na czterodniowym, powtarzalnym cyklu. Dopóki nie znajdzie sie ktos, kto zna nazwę tej diety nazwijmy ją dietą czterech dni.
     Śniadania w tej diecie są wyłącznie owocowe. Każdego dnia rano należy zjeść dwa świeże owoce. Dwa takie same! Mogą więc być to dwie pomarańcze, dwa jabłka, dwie gruszki lub szklanka drobnych  owoców: jagody, truskawki, maliny, czereśnie, itp. Jednak nie mogą to być banany i nie można mieszać owoców w czasie jednego śniadania, więc nie należy jeść np. jednego jabłka i jednej pomarańczy. Można zamienić owoce na wyciśnięty z nich sok.
     Pozostałe dwa posiłki każdego dnia są takie same, ale kolacja jest o jedną trzecią mniejsza od obiadu. O tym jutro.