Archiwum Sierpień, 2009
Zielny bukiet
Dziś święto Matki Boskiej Zielnej. Na drogach urlopowy ruch i kolumny pielgrzymek do miejsc świętych, na polach żniwa w pełni, choć na czas świąt maszyny zastygły. Chyba klimat w Polsce się znacznie zmienił, bo kiedyś, gdy maszyn jeszcze nie było, to prastare święto kończyło żniwa. W XVII w. kronikarz zapisał przysłowie „Na Wniebowzięcie pokończone żęcie”. Do kościoła na Zielną noszono więc w podzięce dary lata: wianki z czterech zbóż, albo wianki mieszane – z ziół, kwiatów, zbóż i owoców. Albo bukiety zielno-kwiatowe, do których zbierano mięty, nagietki, maki, chabry, szałwie, ruty, macierzanki, piołuny. Czytaj Dalej »
Rzepnik
Bielinek kapustnik? Otóż nie. To bielinek rzepnik – jeden z najczęściej spotykanych i najszerzej rozmieszczonych motyli dziennych. Występuje na znacznie większych obszarach niż kapustnik. Czytaj Dalej »
Na wrzosowisku
Szuwarek?
Nie, to trzciniak głośny. Ptaki te uwijają się w przybrzeżnych zaroślach, wśród trzcinowisk i szuwarów nad brzegami rzek, jezior oraz innych większych zbiorników wodnych. Bytują głęboko pośród trzcin i są tak ruchliwe, że jedynie głosem zdradzają swoją obecność. Swoją nazwę zawdzięczają głośnemu, zmiennemu śpiewowi składającemu się głównie z podobnych do mechanicznych, szorstkich, drapiących dźwięków. Trudno je sfotografować.
Nenufary
O, lilie wodne! O, nenufary! Tak na ogół reagujemy patrząc z zachwytem na te majestatyczne, jedne z najpiękniejszych roślin zdobiących senne rzeki, jeziora, a także ciche parkowe zbiorniki wodne. Piękne kwiaty i okazałe skórzaste liście, po których biegają ptaki i pod którymi szukają schronienia ryby. Warto jednak wiedzieć, że właściwa nazwa tych okazałych roślin brzmi znacznie mniej poetycko i elegancko – to grzybienie. Czytaj Dalej »
Letnie cięcie
Widok krzewów obsypanych owocami przeszedł już do historii tegorocznego lata. Warto im jednak poświęcić jeszcze trochę czasu i wykonać niezbędne cięcie pielęgnacyjne już teraz, a nie – jak zwykło się to robić, dopiero na wiosnę w okresie bezlistnym. Specjaliści doszli do przekonania, że rany po letnim cięciu goją się lepiej i szybciej, drzewa i krzewy po letnim cięciu są zdrowsze, a zawiązujące się teraz pąki kwiatowe są mocniejsze i bardziej obfite.
« Poprzednia strona — Następna strona »





