Na wzgórzach Kubalonki
Stare drewniane kościółki. Ileż w nich piękna, zgromadzonej przez wieki tajemniczości, ile historii. Te gotyckie pomniki architektury drewnianej o konstrukcji zrębowej powstawały w małych miejscowościach, we wsiach, z fundacji miejscowej szlachty. Są różne, lecz wszystkie tak urokliwe, że zachęcają do zatrzymania się. Nad krętą drogą wiodącą z Istebnej do Wisły, poniżej przełęczy Kubalonka, uwagę przyciąga postawiony na wzgórzu XVIII-wieczny kościół p.w. Świętego Krzyża. Stoi tam dopiero 51 lat. Zbudowany w 1779 roku w Przyszowicach na Śląsku, został przeniesiony w otulinę gęstego lasu dopiero w 1958 roku. Jest cały z drewna. W środku barokowy drewniany ołtarz z obrazem ukrzyżowania i drewniane ławki – to z XVIII w. oraz starsza od kościoła ambona – z 1697 roku. Tyle z pierwotnego wyposażenia. Reszta to zbiory ludowej sztuki sakralnej z muzeów śląskich, bo do 1983 roku kościół pełnił wyłącznie rolę obiektu muzealnego. Teraz znowu jest świątynią parafialną. Żeby tam wejść, trzeba pokonać strome schody. Naprawdę warto!