Minął rok
Wczoraj minął rok od czasu ukazania się tego bloga. Pełny, okrągły rok. 248 wpisów. Chyba w drugiej połowie tego okresu na blogu pojawił się licznik gości. Średnio prawie 10 tysięcy wejść w ciągu miesiąca, rekord dzienny 1178 wejść, a komentarzy tylko 128. Na ogół miłe, sympatyczne, ale tylko 128. No to co ja tu jeszcze robię? Z drugiej strony czytam sprawozdanie z monitoringu Google, a tam, że czytają także w USA, Kanadzie, Australii, w Niemczech, Anglii, Belgii, Bośni, Holandii, w Islandii… Czytają, więc fotografuję i piszę.







