Archiwum Grudzień, 2009

Jest!

łabędzie     
          Stało się, dzisiaj o godz. 18,47  słońce weszło w  najniższy punkt pod równikiem niebieskim, wstąpiło w znak Koziorożca. Rozpoczęła się prawdziwa, astronomiczna zima.  Dzisiejszy dzień trwał tylko 7 godzin i 42 minuty. Był to najkrótszy dzień w roku. Teraz na czystym niebie panują niepodzielnie gwiazdy i rogal księżyca. Nadchodzi kolejna mroźna noc.

Zdarzenie

      Wieczór. Termometr na budynku wskazuje -13ºC, a według przepowiedni meteorologów w nocy ma być znacznie wiecej. Grupki ludzi na przystanku niecierpliwie oczekują na wyłamujące się z rozkładu jazdy tramwaje. Starszy mężczyzna w odzieży podszytej wiatrem, nie może opanować trzęsienia  rąk i nóg. Z zimna. Jest bezdomny, prosi o wsparcie, o coś do zjedzenia. Na poranionej twarzy ma zaschniętą a może zamarzniętą krew. Jedna z obecnych tam dziewczyn pospiesznie odchodzi i za chwilę wraca z dużą torbą od McDonald’sa. Prosi żeby zrobić miejsce na ławce pod wiatą. Wyjmuje ciepłe hamburgery, gorącą herbatę, frytki. Proszę, niech pan je póki ciepłe – zaprasza. Czytaj Dalej »

Biało i mroźno

zima-1

Okruchy śniegu siecią swych fal
zasnuły w biegu bezśnieżną dal.
                   
               
                            B. Leśmian „Noc zimowa”

Wilcze łyko

wilcze łyko     
       Wawrzynek wilcze łyko to kolejna grudniowa ciekawostka z wrocławskich ogrodów. Zdjęcie robiłem wczoraj, ale krzew kwitnie już od trzech tygodni. Natomiast według książkowych opisów wilcze łyko zakwita pod koniec zimy. Czerwonofioletowe lub różowe kwiaty pokazują się jeszcze przed rozwojem liści, na nagich pędach. Pięknie pachną. W lecie zastępują je bardzo dekoracyjne, jaskrawoczerwone owoce chętnie zjadane przez ptaki. Ale uwaga! Ten przysmak ptaków jest dla ludzi silnie działającą trucizną. Czytaj Dalej »

Ogniki

ognik1 
     Tym razem żarty się skończyły. Chociaż do kalendarzowej zimy pozostało jeszcze kilka dni, ona z całą pewnością już nadeszła. Gdzieś w Polsce, szczególnie na południu i wschodzie, spadło dużo śniegu i nawet mróz zebrał już pierwsze ofiary. We Wrocławiu na razie zamarzają tylko kałuże, a pobielone w nocy śnieżną kaszką trawniki w dzień odzyskują przygasłą zieleń. Na szaroburym tle późnej jesieni, w ogrodach i na miejskich zieleńcach teraz zaczepiają wzrok jaskrawo wybarwione krzewy zimozielonych ogników. Czytaj Dalej »

Róża Bożego Narodzenia

ciemiernik

      Legenda głosi, że kwiaty te narodziły się z łez ubogiego pasterza, który szedł do Betlejem powitać urodzonego w stajence Jezusa. Płakał, bo nie miał  czego ofiarować Dzieciątku, ale oto na jego łzach zaczęły wyrastać kwiaty piękne jak róże. Podobno właśnie dlatego do ciemiernika białego przylgnęła nazwa „róża Bożego Narodzenia”. Kto chce, niech wierzy. W aureoli magii zbliżających się świąt można tę przypowiastkę przekazywać… Tym, bardziej, że sama nazwa rzeczywiście jest ujmująca. Czytaj Dalej »

Opowieści Hoffmanna

ewa-vesin1

     Ogromnych emocji dostarczyła widzom pierwsza premiera Opery Wrocławskiej w nowym sezonie artystycznym. „Opowieści Hoffmanna” w inscenizacji, reżyserii i scenografii(!) Waldemara Zawodzińskiego to bajecznie kolorowy, pobudzający wyobraźnię spektakl. Efektowne dekoracje i piękne jak zawsze kostiumy Małgorzaty Słoniowskiej, ujmująca muzyka J. Offenbacha i brawurowo wykonane arie. Inscenizacyjny przepych i maestria wykonawców – tym razem głównie, co warto podkreślić, artystów  opery wrocławskiej. Czytaj Dalej »

Balet śmieszek

mewy2

Czytaj Dalej »

Życzenia dla Barbary

dla Barbary

Choć zima czai się za piecem
i zęby ostrzy mróz
ciepłe życzenia ślę Barbarom
i jedną ze swych róż
Najlepsze życzenia dla wszystkich Baś. Czytaj Dalej »

Strzeżonego…

       Dyskusja na temat grypy, zwłaszcza nowej A(H1N1) zwaną także świńską jakby ostatnio zelżała, ale codziennie można przeczytać doniesienia  o kolejnych przypadkach zachorowań. Jednak niepokojących objawów nie widać. Przyglądam się ludziom w sklepie – nie kaszlą, nie kichają. Przed kasami w kinach nie widać przeziębionych. Zaglądam do przychodni rodzinnej – pusto, ale przy wejściu informacja: pacjenci kaszlący proszeni są o pobranie w recepcji i założenie maseczki. Czy zatem powinniśmy  się bać? Oczywiście! Czytaj Dalej »

« Poprzednia strona