Niezwykłe spotkanie
Bez przekonania brałem aparat na poranny spacer. Mimo zalegającego wszędzie śniegu dzień był wyjątkowo szary, ponury. Zawsze z zainteresowaniem zaglądam na rozlewisko rzeki, bo tu – chociaż w znacznej mierze zamarznięte – zbiera się najwięcej ptaków. Znowu przybyło łabędzi, powiększyło się stado łysek i… no właśnie, przy przeciwległym brzegu, na skraju lodu dwie obce tutaj, ale przecież dobrze znane mi ptasie sylwetki. Nieprawdopodobne! Powiększone zdjęcia potwierdziły domysły. To kormorany. Pierwsze kormorany jakie widziałem we Wrocławiu. Sądząc po upierzeniu, to ptaki młode. Skąd się tu wzięły? Zatrzymają się, czy odlecą? O kormoranach pisałem 4 sierpnia.

Cierajewska on 17 sty 2010 at 19:47 #
Przepiekne zdjecie, tak pieknie pan opisuje. z taka pasja, tak to piekne ptaki. pozdrawiam
Bogda on 20 sty 2010 at 12:26 #
gdzie we Wrocławiu jest tak ciekawy przyrodniczo zakątek?
midem on 21 sty 2010 at 10:28 #
Zapraszam na Żabią Ścieżkę przy Niskich Łąkach
Bogda on 23 sty 2010 at 15:09 #
Dziękuję. Kormorany pozostały czy odleciały? Pozdrawiam
midem on 23 sty 2010 at 20:32 #
Więcej ich nie widziałem