Cięcie malin na wiosnę
Wraca zimowa pogoda. Patrzę przez okno – właśnie śnieg wybielił dachy i samochody. Zapowiadane są niskie temperatury – w nocy nawet do -12 °C, w dzień niewiele powyżej zera. Ale do ogrodu warto zaglądać, bo nadejście wiosny już bliskie, a aktywność na świeżym powietrzu jest zawsze nie do przecenienia. Proponuję zainteresować się malinami. W wielu ogrodach ich krzewy wymagają uporządkowania. Ostatnio bardzo rozpowszechniono uprawę polskich odmian. To Polana, Polka, Poranna Rosa i najnowsza a zarazem najwcześniej owocująca - Polesie. Wszystkie one zaczynają owocowanie w drugiej połowie lata i wszystkie owocują na pędach jednorocznych. Można się cieszyć smakiem ich owoców aż do pierwszych przymrozków. Szczególnie hojna pod tym względem jest Poranna Rosa dająca duże, żółte(!) owoce, ale moim zdaniem nie tak aromatyczne jak pozostałe.
Każdy z pędów tych malin po zakończeniu owocowania powinien być od razu wycięty. Niestety lekceważenie tego zalecenia jest dość częste, a to zawsze grozi porażeniem roślin przez choroby i rozprzestrzenianiem infekcji wiosną na młode pędy. Jeśli więc nie zrobiliśmy tego jesienią, trzeba naprawić ten błąd teraz. Wycinamy jak najniżej, przy samej ziemi.
Przy okazji jeszcze o winorośli. Najbezpieczniejszym terminem jej cięcia są ostatnie dwa miesiące roku. Kto tego nie zrobił niech szybko korzysta z przedłużającej się zimy. Późne wiosenne cięcie powoduje tzw. płacz winorośli – z przeciętych miejsc jak z zepsutego kranu cieknie sok. To bardzo osłabia krzewy i ich owocowanie.

Anna on 07 mar 2010 at 11:44 #
Witam.
Czy ktoś mi może powiedzieć czy krzewy aronii przycina się /jeśli tak to kiedy/.
Pozdrawiam
slawek on 08 mar 2010 at 00:42 #
Anna: Jak się chce, to się przycina. W przypadku aronii, tak jak i pigwowca stosuję cięcie sanitarne, czasem trochę formujące. Raczej skąpo.
Do autora: należałoby dodać, że niektóre maliny owocują także na pędach dwuletnich, choć owoce są gorszej jakości. nie upierałbym się przy cięciu jesiennym, wiosenne imho jest równie dobre.
Odnośnie winorośli: skłaniam stanowczo się ku tezie, że cięcie winorośli najlepsze jest nie jesienią, ale po mrozach. Jesienią ewentualnie cięcie wstępne. Pełne tylko, jeśli nie mamy czasu wiosną.
Poza tym płacz łozy winorośli specjalnie nie szkodzi. Jeśli ktoś nie ma czasu, niech tnie nawet późno. Lepiej późno, niż wcale. Winorośl nadrobi straty.
Winorośl można ciąć (a nawet powinno się) nawet kilka razy w roku. Odsyłam do literatury, lub na stronę winogrona org.
midem on 08 mar 2010 at 11:10 #
Najlepszy plon aronii zapewniają silne pędy w wieku od 2–6 lat. O takie trzeba dbać, a pozostałe, słabe, można wyciąć. Należy też usuwać wszystkie starze pędy. Krzew warto przycinać do takiej wysokości, by łatwo dało się zbierać owoce. Cięcie można wykonać w okresie od zakończenia zbioru do końca marca.
midem on 08 mar 2010 at 11:20 #
W sprawie malin: zgoda, że są gorszej jakości, więc nie cenię tych owoców. Jak się chce mieć wcześniejsze maliny warto sadzić odmiany owocujące wcześnie na pędach dwuletnich.
W sprawie winorośli: na temat szkodliwości “płaczu winorośli” pozostańmy przy swoim. O cięciu letnim pisałem 29 czerwca.