Od rana na wszystkich drogach prowadzących do wrocławskiego Rynku spotykało się ludzi z gitarami. Zjeżdżali z całej Polski, by wspólnie zagrać utwór „Hey Joe” Jimi’ego Hendrixa i pobić ustanowiony w zeszłym roku Gitarowy Rekord Guinnesa.

Wcześniej trzeba było odczekać swoje w kolejce do punktu rejestracyjnego pod ratuszem.

Przyjeżdżali pojedyńczo, parami, w grupach – także w grupach rodzinnych. W punktach informacyjnych pod pomnikiem A. Fredry można było kupić pamiątkowe koszulki z okolicznościowym nadrukiem.

Oczekiwanie na wspólny występ skracano sobie ćwiczeniami w mniejszych zespołach.

Niestety, tym razem rekordu nie było.  Zebrało się tylko 4597 osób z gitarami, a ubiegłoroczny  rekord ustanowiło 6346 fanów gry na tym instrumencie.