Dziurkowatość liści
Tegoroczna wiosna zafundowała nam sporo opadów deszczu na przemian z nagłymi okresami ocieplenia. W ogrodach spowodowało to wzmożony atak wielu chorób. Na swojej śliwie po raz pierwszy w tym roku zauważyłem podziurkowane liście. Przyczyną tych uszkodzeń jest choroba zwaną dziurkowatością liści drzew pestkowych.

Sprawcą dziurkowatości jest grzyb Clasterosporium carpophilum, na którego szczególnie wrażliwe są śliwy i morele, bardziej opierają mu się czereśnie, wiśnie i brzoskwinie. W rezultacie choroby, która zwykle ujawnia się na przełomie czerwca i lipca, liście zamierają i przedwcześnie opadają. Powoduje gorszą kondycję drzew, osłabia ich odporność na mróz z ogranicza zawiązywanie pąków kwiatowych na przyszły rok. Porażeniu mogą też ulegać młode pędy.
Teraz, kiedy objawy są już widoczne, nic z tym nie można zrobić. Porażone pędy trzeba wycinać, a liście same spadną. Należy jednak pamiętać o tym, że powodujący tę chorobę grzyb zimuje na powierzchni pędów, w pąkach i na porażonej korze. Na wiosnę, kiedy zaczyna się uaktywniać, musi być zwalczany. W tym celu bezpośrednio przed kwitnieniem powinno się opryskać drzewa pestkowe np. Topsinem M lub podobnymi preparatami grzybobójczymi.

Dziurkowatość liści drzew pestkowych | Choroby i szkodniki roślin on 13 lip 2010 at 11:43 #
[...] Objawy: Na liściach pojawiają się okrągłe, drobne plamy – barwy brunatnej. Tkanki w tych miejscach obumierają i wykruszają się. Silnie porażone liście, przedwcześnie opadają. Mogą zostać porażone również młode pędy, na których pojawiają się uszkodzenia kory oraz narośla. Często w miejscach uszkodzeń zaobserwować można wycieki gumy. Rzadziej choroba poraża owoce. Atakowane rośliny: Brzoskwinia, morela, śliwa, rzadziej wiśnia i czereśnia. Przyczyna: Grzyb Clasterosporium carpophilum. Wiosną źródłem zakażenia są zarodniki zimujące na powierzchni pędów i w pąkach. Ochrona niechemiczna: Wycinanie porażonych pędów. Ochrona chemiczna: Opryski drzewa w okresie spoczynku lub na początku wegetacji – stosując fungicydy miedziowe. Autorem zdjęcia jest Midem. Więcej na temat tej choroby na jego blogu Ogród Wrocławski [...]