Jest poranek, piękna słoneczna niedziela. On zamarzył o śniadaniowej kawie oraz  placku drożdżowym ze śliwkami i kruszonką, jaki robiła babcia i mama. Ona przyłącza się do marzeń, ale sama nie upiecze bo drożdżówka to trudne, pracochłonne ciasto i trzeba mieć siłę, żeby je wyrabiać. Dedykacja jest dla niej, żeby przekonała się, że to łatwiejsze niż myśli. I dla niego, żeby zamiast marzyć sam sobie zrobił placek na najbliższą niedzielę.

       Taki podstawowy mikser jak na zdjęciu ułatwia życie w każdym domu. Warto go mieć. Z nim praca jest absolutnie prosta.
Do miseczki należy rozkruszyć 5 dkg drożdży, zalać je odrobiną ciepłego mleka, dodać płaską łyżeczkę cukru, zamieszać i odstawić na 10 min. W tym czasie do miksera wsypać ¾ szklanki cukru, wbić dwa jaja i dodać jedno żółtko (białko wlać do szklanki, odstawić). Miksować aż masa będzie pulchna i biała. Wtedy dodać 20 dkg miękkiego masła i dalej miksować do uzyskania jednolitej masy. Teraz dodać wyrośnięte drożdże, 4 szklanki przesianej mąki, ¾ szklanki mleka, szczyptę soli, paczkę cukru waniliowego, otartą skórkę z cytryny i łyżkę oliwy.  Zmienić końcówki miksera na te do wyrabiania ciasta, włączyć mikser i wyrabiać całość aż do uzyskania zgrabnej, błyszczącej kulki ostającej od ścianek misy miksera.
      Wyrobione  ciasto można przeznaczyć na upieczenie dużej blachy, albo podzielić na dwie równe części. Tak właśnie zrobiłem. Jedną częścią wyłożyłem tortownicę (wcześniej trzeba posmarować masłem oprószyć mąką) o średnicy 28 cm. To przeznaczyłem na placek śliwkowy z kruszonką – ciasto w tortownicy posmarowałem odłożonym, roztrzepanym białkiem i pokryłem ciasno ułożonymi  połówkami śliwek węgierek. Drugą część ciasta włożyłem do niedużej rynienki z przeznaczeniem dla przyjaciela, który za taką właśnie bułką przepada.
      Tak przygotowane ciasto trzeba przykryć i odstawić na 10 min. do wyrośnięcia. W tym czasie należy rozgrzać kuchenkę do 200 st. C i przygotować kruszonkę. Przepis na nią jest równie prosty jak na ciasto.
      Do miski wkładamy 5 dkg masła, 5 dkg cukru, 7,5 dkg mąki i 2 łyżeczki cukru waniliowego. Całość należy zagnieść palcami do uzyskania jednolitej, kruszącej się masy, którą posypujemy śliwki.
      Wyrośnięte ciasto należy włożyć na sam spód piekarnika i w temp. 200 st.C  piec 30 min. Po tym czasie trzeba zrobić próbę patyczkiem. Jeśli wbity i wyciągnięty jest  suchy to znaczy, że ciasto gotowe. Można je zostawić do wystygnięcia w otwartym piekarniku, albo bardzo delikatnie wyjąć.