Nalewka z dzikiej róży
Pierwszy duży śnieg i pierwsze duże mrozy tej zimy. Na krzewach dzikich róż przemarzają czerwone owoce. Takie są najlepsze. Ich rozpulchniony przez mróz, pełen aromatów i witaminy C miąższ jest doskonałym surowcem na nalewkę z dzikiej róży zwanej żenichą kresową. Dlaczego żenichą? Bo robiono ją tradycyjnie w domach, w których dorastały panny do wydania. Na nich też spoczywał trudny obowiązek nazbierania i przygotowania tych owoców. Czytaj Dalej »









