Ciągle ciepło, wyjątkowo ciepło, choć w 2008 roku było jeszcze cieplej. Wczorajsza  niedziela zachęcała do pracy w ogrodzie. Tam zawsze znajdzie się zajęcie. Drzewa już gołe, więc warto pozbierać ostatnie liście. Trawnik przed zimą, przed opadami śniegu powinien być czysty. A w trakcie sprzątania niespodzianki. Najpierw znalazłem kwitnące pierwiosnki, a potem

spod liści odgrzebałem kwitnącego kuklika.  Kwiat jest mały, trochę skurczony, na krótkiej zamiast na długiej łodyżce, ale przecież kwitnie w listopadzie.