Zięba
Wróciły zięby. Przed zimą odleciały na południe Europy, bo tam cieplej. U nas pojawiły się dokładnie w pierwszy dzień wiosny. A że dzień był wyjątkowo słoneczny samce radośnie obwieszczały swój powrót melodyjnymi trelami. Czytaj Dalej »
Wróciły zięby. Przed zimą odleciały na południe Europy, bo tam cieplej. U nas pojawiły się dokładnie w pierwszy dzień wiosny. A że dzień był wyjątkowo słoneczny samce radośnie obwieszczały swój powrót melodyjnymi trelami. Czytaj Dalej »
Po jednodniowym załamaniu pogody dzisiaj powrót słonecznych dni. Podobno będzie coraz cieplej. W ogrodach pierwsze wiosenne zmiany. Przekwitają przebiśniegi, rozkwitły krokusy. Gama barw bardzo szeroka. Białe, niebieskie w kilku odcieniach, żółte, fioletowe, dwubarwne. Czytaj Dalej »
Bułka nie należy do najbardziej ulubionych pokarmów wiewiórek, ale wczesną wiosną, kiedy nie ma jeszcze dużego wyboru, kawałek znalezionej bułki jest łupem nie do pogardzenia… Czytaj Dalej »
Wczesny ranek. Pierwszy wiosenny spacer. Zimno. Szron na trawie, ziemia zmrożona, ale bezchmurne niebo zapowiada ciepły dzień. Na razie tylko na nielicznych drzewach pąki budzą się z zimowego odrętwienia, natomiast wyraźnie pobudzone ptaki głośno witają wiosnę. Jeśli ciepło przyjdzie tak szybko, jak mówią o tym prognozy, niebawem będzie zielono.
Wietrząc oazy i wielbłądy
Ziemia zrzuciła gronostaje,
Wiosna odnawia swoje rządy
i wskrzesza kwietne swe zwyczaje.
Leopold Staff ”Wiosna” Czytaj Dalej »

Zdjęcie zrobione w chwili osiągnięcia perygeum
Dziś w nocy ( z 19 na 20 marca) przy bezchmurnym niebie można obserwować wyjątkowe zjawisko na niebie – niecodzienną pełnię Księżyca. Dokładnie o godz. 20.10 naturalny satelita naszej planety osiągnął tzw. perygeum czyli zbliżył się na najbliższą możliwą odległość od Ziemi – ok.360 tys. km. Tylko w takiej sytuacji pełnia pokrywa się z maksymalnymi rozmiarami tarczy Księżyca, przez co jest on wyjątkowo okrągły, świeci wyjątkowo jasno i wydaje się większy niż normalnie. Zjawisko to nazywane jest często superksiężycem. Podobna sytuacja na niebie była ostatnio w 2008 roku. Czytaj Dalej »
Zanim doczekamy się własnej obfitości wiosennych kwiatów proponuję popatrzeć na kwiaty Australii. Wprawdzie tam zaczęła się już jesień, ale wciąż temperatury ok.35 st.C i pełno kwitnących roślin. Zwłaszcza w tropikalnej części kontynentu. Czytaj Dalej »
Wyszły spod śniegu 24 stycznia i wtedy je sfotografowałem. Mimo wielu ciepłych dni zakwitły dopiero wczoraj. Nie wiem jak u was, ale tutaj jest piękna, słoneczna pogoda i wystarczająco ciepło, by zabrać się za wiosenne porządki w ogrodzie. Zwróćcie uwagę na rododendrony. Wiele z nich ma ciągle oklapnięte liście. To znak, że trzeba je podlać.
- Powiedz mi, jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc? Czytaj Dalej »
Niedziela. W Zakopanem zadymka śnieżna. U nas kolejny słoneczny dzień, ale zimno. Hania Sz. dzwoni z pretensjami, że nie ma wiosny, więc chodzę i szukam. No nie ma! Jednak gałązki olchy czarnej zdradzają, że chyba jest coraz bliżej. Pąki kwiatowe nabrzmiały, drzewo sposobi się do kwitnienia. Zakwitnie zanim rozwiną się liście.