W ogrodach feeria zapachów i barw. Dosłownie co kilka dni jedne rośliny zakwitają, inne kończą kwitnienie. Znacznie trwalej w obraz ogrodu wpisują się kolorowo ulistnione krzewy. Jednym z nich jest trójkolorowa wierzba japońska Hakuro-Nishiki. Jej listki we wczesnej fazie rozwoju są różowo-biało-zielone. Potem kolor różowy znika, ale przycięcie pędów powoduje wypuszczanie nowych listków, co znowu ten róż przywraca.

    Wierzba japońska sadzona jest najczęściej w formie piennej, szczepionej, chociaż przy odrobinie zręczności do takiej formy można ją wyprowadzić ze stanu naturalnego. Popularność formy piennej bierze się głównie z możliwości kształtowania kulistej korony, do czego zresztą w naturalny sposób zmierza. Częste cięcie sprzyja temu, bo stymuluje roślinę do rozkrzewiania się. Na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić, że oprócz wiosennego przycinania w stanie bezlistnym można jeszcze przeprowadzić dwa a nawet trzy cięcia w sezonie, co jednocześnie zapewnia, że roślina jest cały czas trójkolorowa.
     Warunkiem powodzenia w uprawie wierzby japońskiej jest stanowisko słoneczne, ale wilgotne. Jeśli nie jest wilgotne z natury to trzeba krzew regularnie obficie podlewać, bo – jak mówią ogrodnicy – Hakuro-Nishiki podobnie jak większość wierzb „lubi mieć głowę w słońcu a stopy w wodzie”. Natomiast rodzaj gleby nie ma większego znaczenia – dobrze znosi każdą, a przy tym w naszych warunkach jest całkowicie odporna na mróz.

Wierzba japońska całolistna - Salix integra Hakuro-Nishiki