SONY DSC

No to mamy prawdziwą zimę. W telewizji bajkowe obrazki z gór, u nas nie tak pięknie, ale też biało i mroźno. dzisiaj – 10 st.C. Na spacerowych ścieżkach słychać każdy krok – skrzypi pod butami. Opatulona w kubraczek Milka – moja towarzyszka spacerów, szaleje ze szczęścia.  

SONY DSC

W taki czas rytuałem jest spacer do ogrodu tuż przed zmrokiem, idę napełnić karmnik dla ptaków. Dlaczego o tej porze? Żeby zaraz po przetrwaniu mroźnej nocy miały się czym posilić. Sypię ziarno słonecznika i mieszankę dla ptaków. Zawsze wisi dyżurny płat słoniny oraz kula tłuszczowa z ziarnami. I zawsze wokół budki jest pełno małych ptaszków. Większość najchętniej wybiera słonecznik. Wskakują do budki, łapią ziarenko i odlatują na pobliskie gałązki. Na zdjęciu jest dziewięć ptaków, ale to tylko fragment większej całości. Czy potraficie wszystkie odnaleźć?