lipa1

Lubiłem lipę, co nad sławnym Janem
Cień rozstrzelony zbierała pod siebie
I co rok miodu obdarzała dzbanem
Niewymyślnego w żądzach i w potrzebie.
Co była drugim poetów mieszkaniem.
Głośna słowików, szpaków narzekaniem.

                                     z „Podróży na Wschód”  Juliusz Słowacki