karmnikMam wrażenie, że wyjątkowo ciepła jesień spowodowała, iż w porównaniu do lat ubiegłych znacznie więcej ptaków zrezygnowało z odlotów i postanowiło zimę spędzić u nas. Teraz, kiedy spadł śnieg i ścisnął mróz, w okolicach karmników codziennie widuję oprócz zwyczajowo przyfruwających tam wróbli, mazurków, sikor, także szpaki, kosy, zięby, kowaliki, rudziki, a nawet szczygły. Warto o nie zadbać.

Wszystkie bez wyjątku przepadają za ziarnem słonecznika, chętnie jedzą też mieszanki ziaren dla ptaków sprzedawane w sklepach ogrodniczych, przeróżne kule tłuszczowe z ziarnami, a także świeżą (nie soloną) słoninę.

kos1

Nasiona ognika nie są dla ptaków szczególnym rarytasem, ale kiedy zima przyciśnie, kosy w kilka dni potrafią oczyścić cały krzew  z kolorowych ozdób.