Archiwum Maj, 2016

Zaskroniec

zaskro.4

Podczas pierwszego majowego spaceru po lesie, Milka – moja kudłata towarzyszka, „wystawiła” mi kłębowisko węży. Wygrzewały się, a może nie tylko wygrzewały, w ciepłych promieniach majowego słońca. Co to za węże? Cztery, a może sześć główek jednakowych główek w jednym miejscu nie pozostawiało wątpliwości. To zaskrońce. Czytaj Dalej »

Porzeczka ozdobna

porzeczka ozdobna

W czasie kwitnienia jest atrakcyjna, ale dżemu ani galaretki z niej nie będzie, bo jeśli nawet zawiąże owoce, to są one podobno niesmaczne.

I po majówce

jabłoń

Można powiedzieć, że pierwszy majowy weekend skończył się klasycznie. Po trzech raczej chłodnych, ale słonecznych dniach spadł pierwszy majowy deszcz. Silny i gwałtowny. Kiedy późnym popołudniem zaczęły się zbierać ciężkie chmury, w ogrodach przyjęto to z zadowoleniem, bo deszcz jest potrzebny. Czytaj Dalej »

Też tulipany

tul.bot

Taka rozmowa:
– Jak nazywają się te kwiatki?
– To tulipany.
– Eeeee, nie, one tak wcześnie kwitną. Jakoś chyba inaczej się nazywają.

Otóż nie. To są te najbardziej naturalne, stworzone przez naturę, tulipany botaniczne. Rzeczywiście kwitną wcześniej niż pozostałe, nierzadko razem z krokusami. Są niskie, ale efektowne. Nadają się na obwódki, skalniaki. Bardzo je lubię. Czytaj Dalej »