Archiwum kategorii 'Mój Wrocław'

Dziś rano, dziś wieczorem

SONY DSC

Pierwszy niedzielny poranek w tym roku. Nocny deszcz zawiesił tysiące kropel wody wszędzie tam, gdzie to było możliwe. Zrazu matowe, rozbłysły w wesołych promieniach słońca przeganiających wczesnoporanną mgłę. Ciepło. Ogrodowe koty wygrzewały się w słońcu. Błyszczące głęboką czernią wypasione gawrony leniwie przeglądały okolicę z konarów parkowych drzew. Na pobliskiej rzece wyraźnie ożywione kaczki, mewy, łabędzie. Sielskie, wiosenne obrazki, choć przecież to dopiero początek stycznia.
Czytaj Dalej »

W parku

     Wygląda na to, że wraca jesień. W najbliższy, już listopadowy weekend podobno wraca jesienne ciepło – u nas ma być nawet ok.16 stopni. Jednak śnieg i nocne przymrozki zrobiły swoje. Coraz więcej jesiennych kolorów spada na ziemię, więc trzeba się spieszyć. To, co fotografuję dzisiaj, jutro już może być do podziwiania tylko tutaj. Tam zostaną jedynie gołe gałęzie. Zatem kilka obrazków z założonego w XVIII wieku przepięknego Parku Szczytnickiego. Czytaj Dalej »

Trzeba wygrać

      Znowu gramy o wszystko. Jeśli nasi piłkarze chcą awansować do  ćwierćfinału EURO 2012 muszą dzisiaj we Wrocławiu wygrać z reprezentacją Czech. Na stadionie zasiądzie 10 tysięcy Czechów i 30 tysięcy Polaków. W strefach kibica cztery godziny przed meczem proporcje wydawały się podobne, ale tłum gęstniał z minuty na minutę. Ma być równie liczny jak na stadionie. Kolorowo ubrani ludzie, pomalowane twarze. Powiewające narodowe flagi. Wspólne śpiewy wzmacniane bębnami, piszczałkami, trąbkami. Wszyscy serdeczni, uśmiechnięci, rozśpiewani.  Czy po meczu uda się im dokończyć zabawę w równie serdecznej atmosferze?

Czytaj Dalej »

Przed pierwszym gwizdkiem

Cztery godziny przed rozpoczęciem EURO 2012 wrocławska Strefa Kibica w Rynku coraz bardziej nasycała się atmosferą wielkiego piłkarskiego święta. Piwne ogródki zapełniały się coraz bardziej, z estrady i telebimów rozbrzmiewała mocna, młodzieżowa muzyka. Wśród zorganizowanych grup kibiców wyraźnie dominowali Czesi, Rosjanie i Polacy.  Do strefy wchodzi się przez bramki. W nich szczegółowa kontrola, bo nie wolno wnosić żadnych napojów ani przedmiotów, które mogłyby stanowić jakiekolwiek zagrożenie. Czytaj Dalej »

Pułapka

     Mocnym akcentem kończącego się Roku Tadeusza Różewicza była światowa premiera opery Zygmunta Krauzego „Pułapka” wystawiona w grudniu na scenie  Opery Wrocławskiej. Libretto na podstawie sztuki o tym samym tytule – uważanej za najważniejszą w dramaturgicznym dorobku Poety, napisał kompozytor wraz z Grzegorzem Jarzyną. Napisał, dodajmy, na zamówienie władz Wrocławia.

Czytaj Dalej »

Skrzypce Lipińskiego


Skrzypce wykonane przez Antonio Stradivariego w 1715 roku    

    Dzisiaj w Akademii Muzycznej we Wrocławiu rozpoczynają się obchody 150 rocznicy śmierci Karola Lipińskiego – patrona uczelni. Kim był Lipiński? No właśnie… Nie istnieje w zbiorowej świadomości Polaków, a przecież ranga jego osiągnięć i rola jaką odgrywał w kulturze europejskiej pierwszej połowy XIX wieku upoważnia do tego, by wymieniać jego nazwisko jednym tchem z nazwiskami Chopina, Moniuszki, Wieniawskiego. Zatem kim był Karol Lipiński? Czytaj Dalej »

Kniaź Igor

     Jednym z najbardziej znaczących listopadowych wydarzeń kulturalnych we Wrocławiu było wystawione przez Operę Wrocławską pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego megawidowisko operowe „Kniaź Igor” Aleksandra Borodina.  Przygotowany na ogromnej scenie Hali Stulecia wielki spektakl z wyjątkowo dużą liczbą ludzi, a nawet koni, urzekał przepychem dekoracji i kostiumów, atrakcyjnymi efektami świetlnymi, ujmującą muzyką z wyraźnie brzmiącymi nutami ludowych melodii rosyjskich, pięknymi ariami i porywającymi tańcami połowieckimi.

Czytaj Dalej »

Scena Letnia opery

     W minioną sobotę we Wrocławiu minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski podpisał umowę o dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej rozbudowy Opery Wrocławskiej. Inwestycja przewiduje postawienie, z tyłu istniejącego gmachu, nowego obiektu, który pomieści sale prób, garderoby, magazyny rekwizytów i dekoracji, parking podziemny, a także nakrytą szklanym dachem Scenę Letnią  z wielką, mieszczącą 1500 miejsc widownią. Czytaj Dalej »

Niezwykła nekropolia

     Stary cmentarz żydowski we Wrocławiu to jeden z najciekawszych, najbardziej urokliwych zakątków stolicy Dolnego Śląska. Założony w 1856 roku stał się miejscem pochówku nie tylko żydowskich mieszkańców miasta, ale także Żydów z całego świata. W XIX wieku Breslau (dzisiejszy Wrocław) był bowiem licznie odwiedzanym miastem europejskim, a ponadto – dzięki działającej tu słynnej w Europie szkole rabinackiej – znaczącym ośrodkiem żydowskim. Ci, których śmierć zaskoczyła tutaj, pozostali tu na zawsze.

Czytaj Dalej »

Festiwal dyni

     W uniwersyteckim Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu odbył się wczoraj Ósmy Dolnośląski Festiwal Dyni. Głównym punktem festiwalu był konkurs na największą dynię. Zgłoszono osiem okazów. Rekord wprawdzie nie padł, ale zwycięska dynia „Naśka”, wyhodowana przez Barbarę i Jana Styrów była imponująca, ważyła 451,5 kg.

Czytaj Dalej »

Następna strona »