Archiwum kategorii 'Mój Wrocław'

Ostrów Tumski i okolice

Mój Wrocław. Dziś od rana buro, ponuro, trochę deszczowo, smutno.  Takie dni też są wpisane w krajobraz polskiej jesieni. We Wrocławiu ten przygnębiający nastrój mija wraz z nadejściem zmierzchu. To co pokazuję, to leżąca nad Odrą najstarsza dzielnica miasta – Ostrów Tumski, siedziba biskupów wrocławskich. Górują nad nim: gotyckie arcydzieło, wzniesiona w XIII i XIV w. katedra św. Jana Chrzciciela (po prawej)  i niezwykle osobliwy, bo mieszczący w sobie dwie świątynie kościół św. Krzyża. Czytaj Dalej »

La liberta chiama la liberta

    Mój Wrocław. Światowa prapremiera trzeciej części monumentalnej trylogii operowej “The Minds of Helena Troubleyn” („Umysły Heleny Troubleyn”) – dzieło belgijskiego librecisty Jana Fabre i polskiego kompozytora Eugeniusza Knapika zakończyła II Festiwal Opery Współczesnej we Wrocławiu. Ta trzecia część to właśnie „La liberta chiama la liberta” czyli „Wolność przywołuje wolność” wystawiona w Operze Wrocławskiej dwukrotnie. Czytaj Dalej »

Już finał

Mój Wrocław. Pomnik Fryderyka Chopina w Parku Południowym we Wrocławiu. Autorem rzeźby jest Jan Kucz. 

Wczoraj, w 161 rocznicę śmierci Fryderyka Chopina, w kościele św. Krzyża w Warszawie  odbył się koncert słynnej Orchestre des Champs-Elysees pod dyrekcją Philippe’a Herreweghe’a. A od dzisiaj finał XVI Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Wśród dziesięciu finalistów jest jeden Polak – Paweł Wakarecy. Transmisje w TVP KULTURA  i II programie PR. Warto posłuchać. Czytaj Dalej »

Na początek “Legendy o Maryi”


 Mariken – Anastazja Lipert, Diabeł – Łukasz Rosiak

Mój Wrocław. Od 1 do 17 października trwa we Wrocławiu II Festiwal Opery Współczesnej – jedyna taka impreza w Polsce. Na otwarcie  festiwalu i jednocześnie nowego sezonu artystycznego Opery Wrocławskiej widzowie mogli obejrzeć polskie prawykonanie „Legend o Maryi” czeskiego kompozytora Bohuslava Martinu. Przedstawienie jest wspólnym przedsięwzięciem Opery Wrocławskiej oraz najlepszej czeskiej sceny operowej Narodniho divadla w Pradze, której dyrektor Jiri Herman sztukę interesująco i z rozmachem wyreżyserował. Czytaj Dalej »

Długiego życia, Mistrzu

xxx (pusty pokój)

pusty?
przecież ja w nim jestem

jestem piszę
wsłuchuję się w ciszę

na poduszce wgłębienie
po twojej głowie

wypełnia
wygładza
czas

                Tadeusz Różewicz – wczoraj Poeta ukończył 89 lat

Niezwykła fontanna

Mój Wrocław. W kompleksie Hali Stulecia, na terenie zabytkowej pergoli okolonej Parkiem Szczytnickim, od ub. roku uwagę zwiedzających przyciąga niezwykła fontanna. Wyrzucane przez nią pióropusze wody zmieniają swój rytm w takt dyskretnych taktów muzyki. A od piątku do niedzieli, wieczorem, wymyślnym  tańcom  wody towarzyszy nie tylko piękna muzyka, ale także feeria kolorowych świateł. Warto zobaczyć. Czytaj Dalej »

Rekordu nie było

Od rana na wszystkich drogach prowadzących do wrocławskiego Rynku spotykało się ludzi z gitarami. Zjeżdżali z całej Polski, by wspólnie zagrać utwór „Hey Joe” Jimi’ego Hendrixa i pobić ustanowiony w zeszłym roku Gitarowy Rekord Guinnesa. Czytaj Dalej »

Kwitnące ulice

Tak na wiosnę rozkwitają trawniki wzdłuż ciągów komunikacyjnych we Wrocławiu. Najpierw przy ulicach kwitły tylko krokusy. Ostatnio pojawiły się także niniaturowe narcyzy. Prawda, że po długiej zimie to radosny widok? A jeszcze pół wieku temu takie polany krokusów kwitły tylko w Tatrach.

Chopin

chopin-1-359
Scena z opery “Chopin”.   Salon paryski. W środku Flora –  Ewa Vesin, sopran  i  odtwórca głównej roli – Steven Harrison, amerykański tenor liryczny.
                                                                                            Fot. Marek Grotowski
                                                                                             
    Rok Chopinowski. Świat niezwykle uroczyście obchodzi w tym roku 200 rocznicę urodzin genialnego polskiego kompozytora. Pierwszym państwem, które zainaugurowało obchody z tej okazji były Chiny.

Czytaj Dalej »

Czarodziejski flet

flet-2-079min2

     Styczniowa premiera „Czarodziejskiego fletu” w historii Opery Wrocławskiej była czwartą już inscenizacją tego arcydzieła Wolfganga Amadeusa Mozarta. Trzy wcześniejsze nie zachwyciły publiczności, ale tym razem miało być wyjątkowo, czarodziejsko, baśniowo, efektownie. Czytaj Dalej »

« Poprzednia stronaNastępna strona »