Archiwum kategorii 'Patrzę'
Nad doliną Złotego Potoku
Kilkanaście dni poza domem. Tym razem nie w ukochanych Beskidzie Żywieckim, ale w nieznanych mi dotąd Górach Opawskich na Opolszczyźnie. To niewysokie pasmo górskie należące do Sudetów Wschodnich dzieli granica z Republiką Czeską. Po naszej stronie najwyższy szczyt to Biskupia Kopa (890 m n.p.m.), po ich Příčný vrch ( 995 m n.p.m.). Po naszej stronie Jarnołtówek – najbardziej znana tam wieś letniskowa, po ich miasteczko sanatoryjne Zlate Hory. Czytaj Dalej »
Z perspektywy Żabiej Ścieżki
Podczas powodzi trzynaście lat temu Przedmieście Oławskie, gdzie mieszkam, było zalane podobnie jak Kozanów wówczas i jak Kozanów w tym roku. Jednak dziś, w niedzielę o 5 rano tutaj jest cicho i sennie.
Woda wyżej
Te dwa zdjęcia dzielą dwie godziny. Robiłem je o 16,20 i 18,20. W tym czasie woda wciąż napływa, ale na razie rozlewa się na tereny rekreacyjne - przykrywa łąkę nadrzeczną, plac zabaw, wlewa się do parku. Zbliża się do ogrodów. Szpital, muzeum, jezdnia i bydynki są na razie bezpieczne, jednak zbliża się noc.
Przyszła duża fala
Fala powodziowa osiągnęła Wrocław. Całą noc z piątku na sobotę mieszkańcy układali worki z piaskiem, które mają uchronić szpital i domy. Tu, gdzie mieszkamy na razie nic złego sie nie stało. Woda rozlewa się spokojnie. Park częściowo stoi już w wodzie, ale ogrody jeszcze nie ucierpiały. Oczywiście miniona doba dostarczyła wiele tematów do pisania, jednak teraz są ważniejsze sprawy.
Wody jest już po brzegi
Na drodze gigantyczny korek. Ciężki transport jedzie przez centrum – widocznie gdzieś wcześniej drogi są zamknięte. Szpital działa, przed chwilą wylądował właśnie helikopter ratowniczy. Rzeka wypełnia swoje koryto po brzegi, od rana jej stan podniósł się o ok.25 cm. Wygląda bardzo malowniczo, ale to grozi w każdej chwili wylaniem.
Fala nadejdzie nocą
Mieszkam w dzielnicy, której mieszkańcy od 1997 roku dobrze wiedzą co to znaczy powódź. Wtedy nasze domy woda zalała do wysokości ok. 2 metrów. Dlatego wczoraj, kiedy rzeka groźnie przybierała zrobiło się nerwowo. Czytaj Dalej »










