Archiwum kategorii 'Patrzę'

Wyjątkowa świąteczna niedziela

kwitnące gałązki

Świąteczna niedziela. Wyjątkowa świąteczna niedziela. Najpierw poprzedzająca ją urokliwa, bezchmurna noc z księżycem opuszczającym pełnię. Urokliwa, ale krótka, bo zmiana czasu skróciła ją o godzinę. Budzące się wcześniej słońce odsłoniło rozkwitnięte nad ranem krzewy, szybko pozacierało ślady porannego przymrozka i z godziny na godzinę grzało mocniej. Było przepięknie, wiosennie, ciepło i radośnie.

Dramat starej lipy

SONY DSC

W swoim pisaniu niejednokrotnie wspominałem o graniczącym z moim ogrodem parku, o wielkich lipach, bukach, dębach, jesionach, które tworzyły na styku z ogrodem wielki zielony parawan. Pisałem o ponad stuletniej lipie, której wielka korona królowała bezpośrednio nad moim ogrodem. Pisałem o upojnym zapachu, jaki roztaczała, kiedy kwitła. Pisałem o kosie codziennie koncertującym na tym samym jej konarze. Pisałem o stojącym metr od ogrodzenia mojego ogrodu jej majestatycznym pniu, na którym zawiesiłem budkę dla ptaków – w tym roku gnieździły się w niej sikorki modraszki. Pisałem o sikorkach, rudzikach, wróblach, słowikach, mazurkach, ziębach, kowalikach, dzięciołach, gołębiach, kawkach, wronach uwijających się w koronach tych drzew. O stadach gawronów gromadzących się na nich od jesieni do wiosny. Dlaczego piszę o tym w czasie przeszłym? Czytaj Dalej »

Tęcza

tęcza

Dziś późnym popołudniem przyszła ołowiana chmura i chwilę później spadł deszcz. Prawdziwy letni deszcz – ciepły, gwałtowny, pionowy. Jeszcze padał, kiedy zaczęło wychodzić słońce. W tym spowolnionym już deszczu ukazała się wyjątkowej urody tęcza. Niestety nie zdążyłem zmienić obiektywu na szerszy.

Kwitnie mak

mak
Kwitnie mak
na znak,
że lato.
Idę z Tobą w noc popielatą.
Słów nam brak,
bo tak
szczęśliwie
szepcą ptaki gadatliwe,
że to znów pogoda
i w zagrodach
kwitnie mak.

„Kwitnie mak” A. Osiecka

Kwitną lipy

lipa1

Lubiłem lipę, co nad sławnym Janem
Cień rozstrzelony zbierała pod siebie
I co rok miodu obdarzała dzbanem
Niewymyślnego w żądzach i w potrzebie.
Co była drugim poetów mieszkaniem.
Głośna słowików, szpaków narzekaniem.

                                     z „Podróży na Wschód”  Juliusz Słowacki

Przedwiośnie

SONY DSC

Dziś dokładnie połowa lutego. Wydaje się, że u nas, we Wrocławiu w tym roku to już koniec zimy. Od wczoraj piękna, słoneczna pogoda, zapowiadana temperatura na najbliższy tydzień to 6-11 st.C, a w nocy przymrozki, czyli typowe przedwiośnie. Zakwitają przebiśniegi, z ziemi wyszły już krokusy.

Blisko, coraz bliżej

SONY DSC

Wprawdzie trawniki nie odzyskały jeszcze właściwej sobie zieleni, ale na ulicznych skwerach we Wrocławiu kwitną już tysiące krokusów. Nie tylko one są zwiastunami nadchodzącej wiosny. Warto przyjrzeć sie krzewom. Czytaj Dalej »

Dziś o świcie

SONY DSC

Księżyc, Wenus i… gawron. Bliskie spotkanie.

I po zimie?

SONY DSC

Chociaż do kalendarzowej wiosny pozostaje jeszcze miesiąc, wydaje się, że w sprawie tegorocznej zimy można powiedzieć: „ i to by było na tyle”. Na północy kraju lodołamacze torują krze drogę do morza, u nas od początku lutego typowe przedwiośnie. W nocy lekkie przymrozki, w dzień często słońce i dodatnie temperatury, od połowy miesiąca dwucyfrowe. Najbliższe prognozy nie wieszczą żadnych zmian. Czy to możliwe? Czytaj Dalej »

Spiżarnie

SONY DSC

Wśród pozbawionych liści parkowych drzewostanów z daleka widoczne teraz krzewy głogów. Czerwienią się setkami drobnych owoców. Kiedy przyjdzie mróz a śnieg pokryje ziemię, ptaki szybko nawiedzą te bogate spiżarnie.

Następna strona »