Archiwum kategorii 'Ptaki'

Goście znad morza

     Można powiedzieć, że mewy – kojarzone głównie z morzem, są stałymi mieszkańcami wrocławskich wód. Tylko na wiosnę, w okresie lęgowym, znikają z centrum miasta, natomiast teraz, w zimie jest ich tu zawsze więcej niż normalnie. Czytaj Dalej »

Beskidy, moja radość

     Wiem, będą tacy, którzy pomyślą sobie, że to nic takiego, że teraz wszędzie jest tak pięknie, bo wyjątkowo ciepła, pogodna jesień wystroiła nasze zielone otoczenia w niezwykle ciepłe odcienie żółci i czerwieni. To prawda, ale dla mnie góry w tym czasie mają szczególny urok. I to jest wszystko co mam na swoje usprawiedliwienie w sprawie tego wpisu.

Czytaj Dalej »

Czapla siwa

     W przelocie nad moim ogrodem widuję je niemal codziennie. Skąd te duże, płochliwe ptaki w centrum wielkiego miasta? Prawdopodobnie z czaplińca, czyli  kolonii czaplich gniazd w nieodległym wrocławskim ZOO. Gdzie lecą? Na żerowiska, którymi dla czapli są płytkie, częściowo porośnięte roślinnością stawy, jeziora, czy rozlewiska rzeczne z nieśpiesznym nurtem.

Czytaj Dalej »

Uparty ćwirek

     Kiedy przed laty postanowiłem umieścić na jabłoni budkę lęgową dla ptaków, robiłem to z myślą o moich ulubionych sikorkach. Zamówiłem więc odpowiednią budkę, z otworem o średnicy 30 mm, i rzeczywiście od razu zasiedliły ją sikorki bogatki. Jednak po roku budką zawładnęły wróble mazurki –  ptaszki ciche, dyskretne, nie tak łatwe do obserwacji jak ruchliwe i nie unikające kontaktu z człowiekiem sikorki. Czytaj Dalej »

Zięba

Wróciły zięby. Przed zimą odleciały na południe Europy, bo tam cieplej. U nas pojawiły się dokładnie w pierwszy dzień wiosny. A że dzień był wyjątkowo słoneczny samce radośnie obwieszczały swój powrót melodyjnymi trelami. Czytaj Dalej »

Wczesne przedwiośnie

Wydaje się, że to już ostatni atak mroźnej zimy. Po dość długim okresie ocieplenia lód na nowo pokrył znaczną część rozlewiska, ale ciepłe promienie słońca przywołują myśli o wiośnie. Czytaj Dalej »

Modraszka

      Sikora modra albo modraszka – kolorowy ptaszek z charakterystyczną niebieską czapeczką i wąską czarną przepaską biegnącą przez oczy. Jej czysto białe policzki otoczone są ciemną obwódką rozszerzającą się pod dziobem i na karku. Pierś i brzuch ma żółty, grzbiet oliwkowy a skrzydła i ogon niebieskie. Jest mała, mniejsza od wróbla, bardzo ruchliwa i dosyć hałaśliwa. Zamieszkuje w lasach liściastych,  a także mieszanych na terenie całej Polski, ale najliczniej zasiedla zadrzewienia miejskie, szczególnie parki dużych miast. W zimie chętnie odwiedza karmniki. Być może łatwość obserwacji spowodowała, że udało się odkryć dwie interesujące tajemnice tych ptaków, w tym jedną bardzo intymną. Czytaj Dalej »

Dzwońce

     Te dość popularne w Polsce ptaki żyją zwykle w nielicznych stadkach, kilka-kilkanaście par, głównie na terenach siedzib ludzkich. Zasiedlają korony drzew i gęstwiny krzewów, więc w okresach wegetacyjnych, kiedy drzewa okrywają się liśćmi, są na ogół mało widoczne. Łatwiej dostrzec je zimą, w miastach przy karmnikach – w takich okolicznościach zrobiłem swoje zdjęcia – lub w pobliżu wsi na polnych żerowiskach wokół stogów słomy, gdzie potrafią się zbierać w kilkutysięczne stada. Czytaj Dalej »

Dokarmiać czy nie dokarmiać

      Czy dokarmianie ptaków zimą to nasz zbiorowy obowiązek wobec przyrody? Do rozmowy na ten temat, bo wraca on co roku, radiowa dziennikarka zaprosiła dr. Andrzeja Kruszewicza – dyrektora warszawskiego ZOO, ornitologa i autora książki „Pomagamy ptakom. Dokarmianie, przyjazny ogród, budki lęgowe” oraz redaktora Adama Wajraka – mieszkańca Puszczy Białowieskiej, znanego popularyzatora przyrody.
     Czy powinniśmy dokarmiać ptaki zimą? Nie ma takiej potrzeby – powiedzieli zgodnie, twierdząc, że ptaki nawet w czasie srogiej zimy dobrze dają sobie radę same. A czy panowie dokarmiacie ptaki? Dokarmiamy – odpowiedzieli chórem.

Czytaj Dalej »

Gile

      Wspomnienie sentymentalne. Mroźny zimowy ranek w górach. Domy, droga, drzewa, wszystko przysypane białym puszystym śniegiem, który wciąż wolno spada z nieba. Nagle widok niezwykły: obsypany jagodami i ustrojony na biało krzew głogu, a na nim chyba z piętnaście ślicznych ptaszków z czarnymi główkami i czerwonymi brzuszkami. To gile. Czytaj Dalej »

Następna strona »