<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogród Wrocławski &#187; Ptaki</title>
	<atom:link href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/category/ptaki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl</link>
	<description>Zapiski z zielonej enklawy...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 16:27:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Goście znad morza</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2012/01/25/goscie-znad-morza/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2012/01/25/goscie-znad-morza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 08:18:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[mewy]]></category>
		<category><![CDATA[mewy śmieszki]]></category>
		<category><![CDATA[zimowiska mew]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=5670</guid>
		<description><![CDATA[     Można powiedzieć, że mewy – kojarzone głównie z morzem, są stałymi mieszkańcami wrocławskich wód. Tylko na wiosnę, w okresie lęgowym, znikają z centrum miasta, natomiast teraz, w zimie jest ich tu zawsze więcej niż normalnie.      Te, które bytują tu na stałe to popularne mewy śmieszki, gatunek wybitnie śródlądowy, choć popularny także na wybrzeżu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2012/01/mewa-1.jpg" rel="lightbox[5670]"><img class="alignleft size-full wp-image-5671" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2012/01/mewa-1.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>     Można powiedzieć, że mewy – kojarzone głównie z morzem, są stałymi mieszkańcami wrocławskich wód. Tylko na wiosnę, w okresie lęgowym, znikają z centrum miasta, natomiast teraz, w zimie jest ich tu zawsze więcej niż normalnie.<span id="more-5670"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2012/01/mewy-1.jpg" rel="lightbox[5670]"><img class="alignleft size-full wp-image-5672" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2012/01/mewy-1.jpg" alt="" width="500" height="324" /></a></p>
<p>     Te, które bytują tu na stałe to popularne mewy śmieszki, gatunek wybitnie śródlądowy, choć popularny także na wybrzeżu Bałtyku, szczególnie w portach i w pasie przymorskich jezior. To właśnie one, ale ich śladem także inne, typowo morskie gatunki mew znad polskiego morza, a także z Rosji czy ze Szwecji przylatują przezimować we Wrocławiu. Dlaczego? Bo na ogół u nas jest znacznie cieplej niż gdzie indziej w kraju, wody nie zamarzają, jedzenia jest pod dostatkiem. Nie tylko w wodzie, nie tylko tam, gdzie ludzie dokarmiają, ale przede wszystkim na miejskich wysypiskach śmieci, które są ulubionym miejscem żerowania mew.   </p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2012/01/mewy-.jpg" rel="lightbox[5670]"><img class="alignleft size-full wp-image-5673" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2012/01/mewy-.jpg" alt="" width="500" height="320" /></a> </p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2012/01/25/goscie-znad-morza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Beskidy, moja radość</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/10/31/beskidy-moja-radosc/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/10/31/beskidy-moja-radosc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2011 16:39:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Śląski]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Żywiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[góry Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[jesień w Beskidach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=5338</guid>
		<description><![CDATA[     Wiem, będą tacy, którzy pomyślą sobie, że to nic takiego, że teraz wszędzie jest tak pięknie, bo wyjątkowo ciepła, pogodna jesień wystroiła nasze zielone otoczenia w niezwykle ciepłe odcienie żółci i czerwieni. To prawda, ale dla mnie góry w tym czasie mają szczególny urok. I to jest wszystko co mam na swoje usprawiedliwienie w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy.jpg" rel="lightbox[5338]"><img class="alignleft size-full wp-image-5339" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy.jpg" alt="" width="500" height="323" /></a></p>
<p>     Wiem, będą tacy, którzy pomyślą sobie, że to nic takiego, że teraz wszędzie jest tak pięknie, bo wyjątkowo ciepła, pogodna jesień wystroiła nasze zielone otoczenia w niezwykle ciepłe odcienie żółci i czerwieni. To prawda, ale dla mnie góry w tym czasie mają szczególny urok. I to jest wszystko co mam na swoje usprawiedliwienie w sprawie tego wpisu.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy-5.jpg" rel="lightbox[5338]"><span id="more-5338"></span><img class="alignleft size-full wp-image-5340" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy-5.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy-6.jpg" rel="lightbox[5338]"><img class="alignleft size-full wp-image-5341" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy-6.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy-10.jpg" rel="lightbox[5338]"><img class="alignleft size-full wp-image-5342" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/beskidy-10.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/neskidy-8.jpg" rel="lightbox[5338]"><img class="alignleft size-full wp-image-5343" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/10/neskidy-8.jpg" alt="" width="500" height="331" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/10/31/beskidy-moja-radosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czapla siwa</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/07/03/czapla-siwa/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/07/03/czapla-siwa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Jul 2011 15:49:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[czapla siwa]]></category>
		<category><![CDATA[rybołowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4959</guid>
		<description><![CDATA[     W przelocie nad moim ogrodem widuję je niemal codziennie. Skąd te duże, płochliwe ptaki w centrum wielkiego miasta? Prawdopodobnie z czaplińca, czyli  kolonii czaplich gniazd w nieodległym wrocławskim ZOO. Gdzie lecą? Na żerowiska, którymi dla czapli są płytkie, częściowo porośnięte roślinnością stawy, jeziora, czy rozlewiska rzeczne z nieśpiesznym nurtem.       To największa i najliczniejsza z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla-1.jpg" rel="lightbox[4959]"><img class="alignleft size-full wp-image-4960" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla-1.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>     W przelocie nad moim ogrodem widuję je niemal codziennie. Skąd te duże, płochliwe ptaki w centrum wielkiego miasta? Prawdopodobnie z czaplińca, czyli  kolonii czaplich gniazd w nieodległym wrocławskim ZOO. Gdzie lecą? Na żerowiska, którymi dla czapli są płytkie, częściowo porośnięte roślinnością stawy, jeziora, czy rozlewiska rzeczne z nieśpiesznym nurtem.</p>
<p><span id="more-4959"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla.jpg" rel="lightbox[4959]"><img class="alignleft size-full wp-image-4961" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla.jpg" alt="" width="500" height="329" /></a></p>
<p>      To największa i najliczniejsza z czapli gniazdujących w Polsce. Ma białą głowę po bokach z czarnymi plamami schodzącymi się na potylicy i tam zakończone zawadiackim pęczkiem długich, ozdobnych, czarnych piórek. Dziób i nogi żółte, a korpus szary. Na bokach długiej szyi wąskie, czarne linie. Czarne akcenty również u nasady i na obrzeżu skrzydeł, co szczególnie widoczne jest podczas lotu.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla-3.jpg" rel="lightbox[4959]"><img class="alignleft size-full wp-image-4962" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla-3.jpg" alt="" width="500" height="330" /></a><br />
<em>W locie łatwo je odróżnić. W przeciwieństwie do innych długoszyich ptaków, jak bociany, żurawie, łabędzie, które latają z szyją wyciągniętą do przodu, czaple układają szyję w charakterystyczną literkę S.</em></p>
<p>    Gniazdują najchętniej na obrzeżach wysokich, nadwodnych drzewostanów. Ich gniazda zbudowane w koronach drzew w formie bezładnej sterty patyków, są podobne do bocianich, jednak znacznie mniejsze. Dzięki temu często na jednej wysokiej sośnie mieszczą się nawet trzy gniazda, bo ptaki te lubią mieszkać w koloniach, akceptują bliskie sąsiedztwo, nie stronią nawet od podobnie gniazdujących kormoranów.<br />
     W kwietniu lub maju samica znosi 4-5 jaj, które para wysiaduje wspólnie, zwykle przez 25 dni. Karmieniem młodych rodzice zajmują się przez sześć tygodni, choć potomstwo zaczyna samodzielnie latać już po miesiącu od wyklucia. Odbywają tylko jeden lęg w roku.<br />
      O ile w miejscach gniazdowania czaple siwe są bardzo towarzyskie, to na żerowiskach polują samotnie. Nigdy w zasięgu wzroku nie widziałem dwóch czapli. Wyjątkiem od tej reguły bywa tylko krótki okres po wyprowadzeniu młodych z gniazd. Tu, gdzie prowadzę obserwacje, te bardzo ostrożne, płochliwe ptaki przylatują w ciągu dnia dwukrotnie. Rano o świcie i odlatują przed dziewiątą, kiedy ruch nad rzeką oraz odgłosy miasta je płoszą. Wracają późnym wieczorem i często jeszcze po zmierzchu tkwią w wodzie, bo choć jedzą płazy, gady, owady a nawet drobne ssaki, to głównym ich pożywieniem są ryby.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla-zimą.jpg" rel="lightbox[4959]"><img class="alignleft size-full wp-image-4963" title="czapla zimą" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/czapla-zimą.jpg" alt="" width="500" height="325" /></a><br />
<em>Większość polskich czapli odlatuje najpóźniej w listopadzie na południe, by w marcu powrócić do miejsc gniazdowania. Jednak znaczna część tych z zachodnich regionów kraju pozostaje tutaj na zimę. </em><em>W trudne dni, kiedy wody zamarzają, miejskie czaple nie gardzą nawet chlebem rzucanym przez ludzi.</em></p>
<p>      Dzięki szczególnemu darowi natury ptaki te wyspecjalizowały się w łowieniu ryb na płytkich wodach. Nie walczą, nie nurkują – jak kormorany, lecz stoją nieruchomo, czasami zanurzone w wodzie po sam brzuch i czatują na przepływające ryby. Ten szczególny dar to oczy i długa, specyficznie wyginająca się szyja.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/polowanie1.jpg" rel="lightbox[4959]"><img class="alignleft size-full wp-image-4965" title="polowanie" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/polowanie1.jpg" alt="" width="500" height="320" /></a></p>
<p>     Oczy czapli osadzone są podobnie, jak u wielu innych ptaków, po obu bokach głowy, jednak nie równolegle, lecz pod kątem. Dzięki temu patrząc do przodu ma jednocześnie możliwość spoglądania w dół na lustro wody. Z kolei specjalna konstrukcja kręgów, mięśni i ścięgien umożliwia im charakterystyczne esowate wyginanie szyi i opieranie głowy o grzbiet. Pozwala to czaplom stać na łowach bez żadnego wysiłku, w pozycji sugerującej drzemkę.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/jest-2.jpg" rel="lightbox[4959]"><img class="alignleft size-full wp-image-4966" title="jest 2" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/07/jest-2.jpg" alt="" width="500" height="341" /></a></p>
<p>      Ta ospałość czapli jest jednak pozorna, bowiem w momencie, kiedy spostrzeże rybę, potrafi w jej kierunku wystrzelić, jak harpun, zakończoną długim dziobem głowę. Na ogół ryba jest bez szans.<br />
    I jeszcze jedna ciekawostka z życia tych ptaków. Bezcenna dla nich możliwość esowatego wyginania i nagłego prostowania szyi bardzo utrudnia im obracanie głowy na boki i wręcz uniemożliwia sięganie dziobem pod ogon, gdzie większość ptaków ma gruczoł do natłuszczania piór w celu ochrony ich przed wodą. U czapli natura rozwiązała ten problem inaczej. Wyposażyła je w pióra pudrowe – drobne piórka umieszczone na piersi i bokach pod warstwą piór okrywowych. Nieustannie rosnąc i złuszczając się produkują one tzw. puder puchowy, który rozprowadzany na wierzchnie warstwy piór chroni ptaki przed zamakaniem.    </p>
<p><strong>Czapla siwa</strong> – <em>Ardea cinerea</em><br />
Długość ciała wraz z szyją – ok. 100 cm<br />
Rozpiętość skrzydeł do 190 cm<br />
Masa ciała – 1,5 do 2 kg</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/07/03/czapla-siwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uparty ćwirek</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/05/19/uparty-cwirek/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/05/19/uparty-cwirek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 May 2011 09:25:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[budka lęgowa dla małych ptaków]]></category>
		<category><![CDATA[mazurek]]></category>
		<category><![CDATA[wróbel]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia ptaków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4790</guid>
		<description><![CDATA[     Kiedy przed laty postanowiłem umieścić na jabłoni budkę lęgową dla ptaków, robiłem to z myślą o moich ulubionych sikorkach. Zamówiłem więc odpowiednią budkę, z otworem o średnicy 30 mm, i rzeczywiście od razu zasiedliły ją sikorki bogatki. Jednak po roku budką zawładnęły wróble mazurki &#8211;  ptaszki ciche, dyskretne, nie tak łatwe do obserwacji jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek.jpg" rel="lightbox[4790]"><img class="alignleft size-full wp-image-4791" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>     Kiedy przed laty postanowiłem umieścić na jabłoni <a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?s=budki+l%C4%99gowe+dla+ptak%C3%B3w">budkę lęgową </a>dla ptaków, robiłem to z myślą o moich ulubionych sikorkach. Zamówiłem więc odpowiednią budkę, z otworem o średnicy 30 mm, i rzeczywiście od razu zasiedliły ją sikorki bogatki. Jednak po roku budką zawładnęły wróble mazurki &#8211;  ptaszki ciche, dyskretne, nie tak łatwe do obserwacji jak ruchliwe i nie unikające kontaktu z człowiekiem sikorki.<span id="more-4790"></span></p>
<p>     Z tego względu po dwóch latach postanowiłem „wymówić” mazurkom mieszkanie. Na początku marca założyłem w budce nowy przód z otworem o średnicy 27 mm, bo taki jest wystarczający dla maleńkich sikorek modraszek. I rzeczywiście modraszki zaczęły się budką interesować, jednak natrafiły na trudną do pokonania przeszkodę. Oto na straży budki pojawił się awanturniczy mazurek.<br />
     Skąd? Prawdopodobnie w tej budce wykluł się na świat. Przywiązany do tego miejsca siedział na daszku i odpędzał inne zainteresowane ptaki. Sam co chwilę stawał w otworze, wkładał głowę i po nieudanej próbie wejścia odpoczywał na gałązkach. Ponawiał te próby tak długo, aż wreszcie wszedł do środka i nauczył się wchodzić bez problemów. Wtedy siadał na gałązce koło budki i głośno ćwierkał przywołując partnerkę.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-41.jpg" rel="lightbox[4790]"><img class="alignleft size-full wp-image-4794" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-41.jpg" alt="" width="500" height="335" /></a></p>
<p>     Przylatywały, zaglądały do środka i po nieudanych próbach wejścia odlatywały. On siedział na budce i zachecał. Chyba dopiero po dwóch tygodniach znalazła się wystarczająco szczupła, a może sprytna, by tam wejść. Nie od razu wchodziła za pierwszym razem, jednak ponawiała próby wielokrotnie. On wchodził z dziobem pełnym materiału na gniazdo, ona nie mogła z jednym źdźbłem trawy.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-31.jpg" rel="lightbox[4790]"><img class="alignleft size-full wp-image-4798" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-31.jpg" alt="" width="500" height="351" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-2.jpg" rel="lightbox[4790]"><img class="alignleft size-full wp-image-4796" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-2.jpg" alt="" width="500" height="331" /></a></p>
<p>     Odskakiwała na gałązkę i próbowała tak długo aż się nauczyła, więc przyszedł czas na „bunga-bunga” i pełną radości budowę gniazda. Teraz jest już w nim coraz głośniej. Pierwsze w tym roku młode mazurki zaczynają ciekawie zaglądać na świat i niebawem wylecą, a ich rodzice poprawią gniazdo i przystąpią do drugiego lęgu.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-6.jpg" rel="lightbox[4790]"><img class="alignleft size-full wp-image-4803" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/05/ćwirek-6.jpg" alt="" width="500" height="327" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/05/19/uparty-cwirek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zięba</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/03/31/zieba-2/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/03/31/zieba-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Mar 2011 06:13:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[wróblowate]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia ptaków]]></category>
		<category><![CDATA[zięba]]></category>
		<category><![CDATA[łuszczaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4606</guid>
		<description><![CDATA[Wróciły zięby. Przed zimą odleciały na południe Europy, bo tam cieplej. U nas pojawiły się dokładnie w pierwszy dzień wiosny. A że dzień był wyjątkowo słoneczny samce radośnie obwieszczały swój powrót melodyjnymi trelami.       Chociaż na co dzień najczęściej widzimy wróble, to jednak nie one, a właśnie zięby są najliczniejszymi i najbardziej popularnymi ptakami nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/zięba-1.jpg" rel="lightbox[4606]"><img class="alignleft size-full wp-image-4607" title="zięba" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/zięba-1.jpg" alt="" width="500" height="327" /></a></p>
<p>Wróciły zięby. Przed zimą odleciały na południe Europy, bo tam cieplej. U nas pojawiły się dokładnie w pierwszy dzień wiosny. A że dzień był wyjątkowo słoneczny samce radośnie obwieszczały swój powrót melodyjnymi trelami.<span id="more-4606"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/zięba-2.jpg" rel="lightbox[4606]"><img class="alignleft size-full wp-image-4609" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/zięba-2.jpg" alt="" width="500" height="331" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/zięba-3.jpg" rel="lightbox[4606]"><img class="alignleft size-full wp-image-4610" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/zięba-3.jpg" alt="" width="500" height="330" /></a></p>
<p>      Chociaż na co dzień najczęściej widzimy wróble, to jednak nie one, a właśnie zięby są najliczniejszymi i najbardziej popularnymi ptakami nie tylko u nas, ale także prawie w całej Europie.<br />
      Zięby są wielkości wróbli, lecz nieco od nich smuklejsze. Samiec ma popielatoniebieską czapeczkę, ceglastoczerwone policzki, pierś i brzuch, oliwkowozielony grzbiet i kuper. Samica jest szarobrązowa. Oba ptaki mają charakterystyczne znaki rozpoznawcze – dwa białe paski na skrzydłach.<br />
       Gniazda zakładają w rozwidleniu gałązek lub przy pniu. Budują je bardzo solidnie, wręcz misternie. Mają kształt głębokiej miseczki uwitej z traw, porostów, mchu i kory, spojonych pajęczynami. W środku wyścielone są włosiem i piórkami.<br />
      W maju samica składa nawet do 6 jaj, które wysiaduje samotnie przez około 15 dni. Młode karmione są przez oboje rodziców i zwykle po dwóch tygodniach opuszczają gniazdo, zaś rodzice decydują się na ogół na drugi lęg.<br />
      W okresie karmienia młodych odżywiają się głównie owadami, potem nasionami, które najczęściej zbierają z ziemi. Zamieszkują na terenach zadrzewionych, przy czym bardziej preferują zadrzewienia liściaste. Na zimę odlatują do południowej i zachodniej Europy, ale coraz częściej – podobnie jak inne ptaki wędrowne – ryzykują pozostanie w kraju, zwłaszcza w południowo-zachodniej Polsce.</p>
<p>15.04.2011</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/pani-zieba.jpg" rel="lightbox[4606]"><img class="alignleft size-full wp-image-4678" title="pani zięba" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/03/pani-zieba.jpg" alt="" width="500" height="336" /></a></p>
<p>Na apel Milaczki (komentarze), Bohdan podesłał mi zdjęcie &#8220;pani zięby&#8221;, więc uzupełniam. Dziękuję.  </p>
<p><strong>Zięba </strong>– Fringilla coelebs<br />
Rząd – wróblowate<br />
Rodzina &#8211; łuszczaki<br />
Długość ciała – ok. 16 cm<br />
Rozpiętość skrzydeł – 25-29 cm<br />
Masa ciała – 18-26 g</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/03/31/zieba-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wczesne przedwiośnie</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/02/26/wczesne-przedwiosnie/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/02/26/wczesne-przedwiosnie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 05:37:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Patrzę]]></category>
		<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[kaczki]]></category>
		<category><![CDATA[kokoszki wone]]></category>
		<category><![CDATA[koniec zimy]]></category>
		<category><![CDATA[mewy]]></category>
		<category><![CDATA[przedwiośnie]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia ptaków]]></category>
		<category><![CDATA[łabędzie]]></category>
		<category><![CDATA[łyski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4524</guid>
		<description><![CDATA[Wydaje się, że to już ostatni atak mroźnej zimy. Po dość długim okresie ocieplenia lód na nowo pokrył znaczną część rozlewiska, ale ciepłe promienie słońca przywołują myśli o wiośnie. Na rzece znaczne ożywienie. Kaczki, łyski, kokoszki wodne, mewy, łabędzie dobierają się w pary. Samotne jeszcze, ustrojone w godowe szaty kaczory hałaśliwie walczą o partnerki. Reszta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-3.jpg" rel="lightbox[4524]"><img class="alignleft size-full wp-image-4525" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-3.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Wydaje się, że to już ostatni atak mroźnej zimy. Po dość długim okresie ocieplenia lód na nowo pokrył znaczną część rozlewiska, ale ciepłe promienie słońca przywołują myśli o wiośnie. <span id="more-4524"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-1.jpg" rel="lightbox[4524]"><img class="alignleft size-full wp-image-4526" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-1.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima5.jpg" rel="lightbox[4524]"><img class="alignleft size-full wp-image-4527" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima5.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>Na rzece znaczne ożywienie. Kaczki, łyski, kokoszki wodne, mewy, łabędzie dobierają się w pary. Samotne jeszcze, ustrojone w godowe szaty kaczory hałaśliwie walczą o partnerki.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-6.jpg" rel="lightbox[4524]"><img class="alignleft size-full wp-image-4528" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-6.jpg" alt="" width="500" height="313" /></a></p>
<p>Reszta leniwie wygrzewa się w promieniach słońca. Bardziej praktyczne plażują na brzegach posilając się przy okazji świeżymi listkami trawy.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-4.jpg" rel="lightbox[4524]"><img class="alignleft size-full wp-image-4529" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/zima-4.jpg" alt="" width="500" height="310" /></a></p>
<p> Ze słonecznego ciepła skwapliwie korzystają także siedzące na czubkach wysokich drzew wrony, kawki i gawrony. Niżej, wśród nadbrzeżnych krzewów głośno nawołują się sikorki i inne małe ptaszki. Je łatwiej usłyszeć niż zobaczyć. Tylko pąki na drzewach ciągle jeszcze śpią.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/02/26/wczesne-przedwiosnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Modraszka</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/02/16/modraszka/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/02/16/modraszka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2011 13:53:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[małe ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[modraszka]]></category>
		<category><![CDATA[sikora modra]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia ptaków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4494</guid>
		<description><![CDATA[      Sikora modra albo modraszka – kolorowy ptaszek z charakterystyczną niebieską czapeczką i wąską czarną przepaską biegnącą przez oczy. Jej czysto białe policzki otoczone są ciemną obwódką rozszerzającą się pod dziobem i na karku. Pierś i brzuch ma żółty, grzbiet oliwkowy a skrzydła i ogon niebieskie. Jest mała, mniejsza od wróbla, bardzo ruchliwa i dosyć hałaśliwa. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/modraszka-1.jpg" rel="lightbox[4494]"><img class="alignleft size-full wp-image-4495" title="sikora modra" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/modraszka-1.jpg" alt="" width="500" height="326" /></a></p>
<p>      Sikora modra albo modraszka – kolorowy ptaszek z charakterystyczną niebieską czapeczką i wąską czarną przepaską biegnącą przez oczy. Jej czysto białe policzki otoczone są ciemną obwódką rozszerzającą się pod dziobem i na karku. Pierś i brzuch ma żółty, grzbiet oliwkowy a skrzydła i ogon niebieskie. Jest mała, mniejsza od wróbla, bardzo ruchliwa i dosyć hałaśliwa. Zamieszkuje w lasach liściastych,  a także mieszanych na terenie całej Polski, ale najliczniej zasiedla zadrzewienia miejskie, szczególnie parki dużych miast. W zimie chętnie odwiedza karmniki. Być może łatwość obserwacji spowodowała, że udało się odkryć dwie interesujące tajemnice tych ptaków, w tym jedną bardzo intymną.<span id="more-4494"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/sikora-modra.jpg" rel="lightbox[4494]"><img class="alignleft size-full wp-image-4496" title="sikora modra" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/02/sikora-modra.jpg" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p>     Tu, na zachodzie Polski, modraszki prowadzą osiadły tryb życia, ale te z pozostałych regionów częściowo wędrują w październiku tam gdzie cieplej, zaś na ich miejsce masowo przylatują modraszki ze wschodu i północy Europy. Przyloty wiosenne rozpoczynają w marcu, a już na przełomie kwietnia-maja zakładają gniazda. Wiją je w dziuplach lub wykutych zagłębieniach drzew. Zbudowane z mchu i traw wyścielone są włosem i piórkami. Bardzo chętnie korzystają z budek lęgowych.<br />
     Wywieszając budkę dla modraszek trzeba wiedzieć, że średnica otworu wlotowego w niej powinna wynosić 27- 28 mm. Większy otwór spowoduje, że budką zawładną ptaki większe, szczególnie mocniejsze i bardziej awanturnicze wróble. Sposób zbudowania takiej budki podałem we wpisie <a href="http://">„Budki lęgowe dla małych ptaków”</a>.  Do 15 marca jest najlepszy czas na wywieszanie budek lęgowych!<br />
     Podglądając pary modraszek stwierdzono u nich brak dymorfizmu płciowego, czyli brak różnic w wyglądzie między samicą a samcem. Okazało się jednak, że one istnieją tylko są niedostrzegalne dla ludzkiego wzroku. Modraszki bowiem, jak zresztą wiele innych zwierząt, widzą promieniowanie ultrafioletowe (UV), którego długość fal jest niewidoczna dla człowieka. I właśnie w tych promieniach UV głowy samców lśnią urokliwie. Co więcej, jednych lśnią bardziej, innych mniej. Stwierdzono też ponad wszelką wątpliwość, że samice wybierają na partnera tego, którego głowa lśni najmocniej. Uznają prawdopodobnie, że taki wyróżniający się w stadzie samiec jest gwarancją lepszych genów dla potomstwa i łatwiejszego przetrwania w czasie trudnych dni karmienia młodych.<br />
     Lęgi modraszek odbywają się od kwietnia do czerwca. Są wyjątkowo liczne. Samica składa od 10 do 12 jaj, które sama wysiaduje przez około 2 tygodnie. Młode karmione przez oboje rodziców owadami, pająkami i jajami owadów opuszczają gniazdo po około 18 dniach, a ich żywiciele na ogół nie przystępują w tym samym roku do drugiego lęgu.<br />
     Opuszczając gniazdo młode zabierają ze sobą kolejną tajemnicę odkrytą dopiero przez naukowców. Otóż okazało się, że około czwarta część piskląt w gnieździe wcale nie jest potomstwem opiekującego się nimi samca. Prawdopodobnie w czasie znoszenia jaj pani modraszce zdarzają  się przelotne zauroczenia innymi samcami z urokliwie połyskującymi głowami, co w efekcie urozmaica i powiększa zasoby genetyczne jej potomstwa. Czy to jest głównym celem tych zdrad? Tego jeszcze nie ustalono.</p>
<p><strong>Sikora modra </strong>– <em>Parus caeruleus<br />
</em><strong>Rząd</strong> &#8211; Wróblowe<br />
<strong>Rodzina</strong> – Sikory<br />
<strong>Długość ciała</strong> – 11-12 cm<br />
<strong>Rozpiętość skrzydeł</strong>  - do 20 cm<br />
<strong>Masa ciała</strong> – 10-12 g</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/02/16/modraszka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzwońce</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/01/29/dzwonce/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/01/29/dzwonce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Jan 2011 06:31:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[dzwońce]]></category>
		<category><![CDATA[dzwoniec]]></category>
		<category><![CDATA[ziarnojady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4456</guid>
		<description><![CDATA[     Te dość popularne w Polsce ptaki żyją zwykle w nielicznych stadkach, kilka-kilkanaście par, głównie na terenach siedzib ludzkich. Zasiedlają korony drzew i gęstwiny krzewów, więc w okresach wegetacyjnych, kiedy drzewa okrywają się liśćmi, są na ogół mało widoczne. Łatwiej dostrzec je zimą, w miastach przy karmnikach – w takich okolicznościach zrobiłem swoje zdjęcia – lub [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/Dzwoniec.jpg" rel="lightbox[4456]"><img class="alignleft size-full wp-image-4458" title="dzwoniec" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/Dzwoniec.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>     Te dość popularne w Polsce ptaki żyją zwykle w nielicznych stadkach, kilka-kilkanaście par, głównie na terenach siedzib ludzkich. Zasiedlają korony drzew i gęstwiny krzewów, więc w okresach wegetacyjnych, kiedy drzewa okrywają się liśćmi, są na ogół mało widoczne. Łatwiej dostrzec je zimą, w miastach przy karmnikach – w takich okolicznościach zrobiłem swoje zdjęcia – lub w pobliżu wsi na polnych żerowiskach wokół stogów słomy, gdzie potrafią się zbierać w kilkutysięczne stada.<span id="more-4456"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/dzwoniec-.jpg" rel="lightbox[4456]"><img class="alignleft size-full wp-image-4459" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/dzwoniec-.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/dzwoniec-2.jpg" rel="lightbox[4456]"><img class="alignleft size-full wp-image-4460" title="SONY DSC" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/dzwoniec-2.jpg" alt="" width="500" height="335" /></a></p>
<p>      Dzwońce to ptaki wielkości wróbla. Samiec w szacie godowej (na zdjęciu) jest intensywnie zielony z żółtawym spodem i czarnobiałymi akcentami na ogonie, samice są brunatne. Jednoznaczną cechą obu płci dzwońców jest krótki, mocny dziób i wyraźny podłużny żółty pasek na skrzydle. Są zdecydowanymi ziarnojadami. Nawet w okresie lęgowym, odmiennie od większości ziarnojadów, dzwońce tylko w minimalnym stopniu żywią swoje młode owadami.<br />
       Miejsca lęgowe wybierają na niskich drzewach lub w gęstych krzewach. Bardzo lubią wyrośnięte tuje i cyprysiki. Jeśli macie takie w ogrodzie, to zaglądnijcie tam dyskretnie. Gniazda budują solidnie, z suchych gałązek i trawy, wyściełają je włosiem, mchem, włóknami roślinnymi i piórami. W kwietniu samica składa 4-6 jaj i sama wysiaduje je prze ok. 2 tygodnie. Po kolejnych  trzech tygodniach karmienia, w czym uczestniczy intensywnie także samiec, młode opuszczają gniazdo, a rodzice sposobią się do jeszcze jednego lęgu.<br />
       Ze względu na dużą dostępność pokarmu ptaki te prowadzą raczej osiadły tryb życia. Tylko nieliczna część populacji migruje. Te, które decydują się szukać na zimę cieplejszych miejsc odlatują zwykle we wrześniu-październiku, a wracają już w lutym-marcu.</p>
<p><strong>Dzwoniec </strong>– <em>Carduelis chloris</em><br />
<strong>Rząd</strong> – Wróblowe<br />
<strong>Rodzina</strong> &#8211; Łuszczaki<br />
<strong>Długość ciała</strong> – ok.15 cm<br />
<strong>Rozpiętość skrzydeł</strong> – 25-28 cm<br />
<strong>Masa ciała</strong> – ok.28 g</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/01/29/dzwonce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dokarmiać czy nie dokarmiać</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/01/06/dokarmiac-czy-nie-dokarmiac/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/01/06/dokarmiac-czy-nie-dokarmiac/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2011 11:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[dokarmianie ptaków]]></category>
		<category><![CDATA[karmik dla ptaków]]></category>
		<category><![CDATA[karmik w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki w zimie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4430</guid>
		<description><![CDATA[      Czy dokarmianie ptaków zimą to nasz zbiorowy obowiązek wobec przyrody? Do rozmowy na ten temat, bo wraca on co roku, radiowa dziennikarka zaprosiła dr. Andrzeja Kruszewicza – dyrektora warszawskiego ZOO, ornitologa i autora książki „Pomagamy ptakom. Dokarmianie, przyjazny ogród, budki lęgowe” oraz redaktora Adama Wajraka – mieszkańca Puszczy Białowieskiej, znanego popularyzatora przyrody.      Czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/sikory.jpg" rel="lightbox[4430]"><img class="alignleft size-full wp-image-4431" title="karmik na balkonie" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2011/01/sikory.jpg" alt="" width="500" height="338" /></a></p>
<p>      Czy dokarmianie ptaków zimą to nasz zbiorowy obowiązek wobec przyrody? Do rozmowy na ten temat, bo wraca on co roku, radiowa dziennikarka zaprosiła dr. Andrzeja Kruszewicza – dyrektora warszawskiego ZOO, ornitologa i autora książki „Pomagamy ptakom. Dokarmianie, przyjazny ogród, budki lęgowe” oraz redaktora Adama Wajraka – mieszkańca Puszczy Białowieskiej, znanego popularyzatora przyrody.<br />
     Czy powinniśmy dokarmiać ptaki zimą? Nie ma takiej potrzeby – powiedzieli zgodnie, twierdząc, że ptaki nawet w czasie srogiej zimy dobrze dają sobie radę same. A czy panowie dokarmiacie ptaki? Dokarmiamy – odpowiedzieli chórem.</p>
<p><span id="more-4430"></span><br />
      Dlaczego? Bo jest to atrakcyjne urozmaicenie naszego okna, balkonu, bo daje to możliwość podglądania ptaków, bo w ten sposób przyzwyczajają się one do pobytu w ogrodzie przez cały rok.<br />
      Pełna zgoda. Sam co roku dokarmiam małe ptaki i co roku zachęcam do dokarmiania. Chodzi tylko o to, by dokarmiać pokarmem właściwym dla ptaków, a nie śmietnikowymi resztkami. W ogrodzie najwłaściwszym pokarmem są mieszanki ziaren lub najchętniej zjadane przez większość ptaków ziarna słonecznika, świeża (nie solona, nie wędzona) słonina i ulubiony pokarm szpaków, ale i mniejszych ptaków – jabłka; mogą być gnijące.<br />
      Montując karmnik na parapecie okiennym czy balkonie warto pamiętać o sąsiadach, dla których spadające z karmnika resztki mogą być powodem niechęci nie tylko do ptaków, ale także do ich żywicieli. Z tego względu na balkonach najbezpieczniej jest karmić łuskanym ziarnem słonecznika, słoniną, jabłkami i ew. kaszą. I koniecznie zapamiętajcie: jeśli już zdecydujecie się dokarmiać, to trzeba to robić konsekwentnie przez cały czas, bo ptaki przyzwyczająją się do miejsca żerowania.<br />
      Być może dzięki corocznemu dokarmiania na mój balkon przez okrągły rok zaglądają sikorki i wróble, a w czasie większych mrozów w zimie przylatują tu także dzwońce, trznadle i szpaki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2011/01/06/dokarmiac-czy-nie-dokarmiac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gile</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2010/12/12/gile/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2010/12/12/gile/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Dec 2010 19:51:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[Gil]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki zimy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=4347</guid>
		<description><![CDATA[      Wspomnienie sentymentalne. Mroźny zimowy ranek w górach. Domy, droga, drzewa, wszystko przysypane białym puszystym śniegiem, który wciąż wolno spada z nieba. Nagle widok niezwykły: obsypany jagodami i ustrojony na biało krzew głogu, a na nim chyba z piętnaście ślicznych ptaszków z czarnymi główkami i czerwonymi brzuszkami. To gile.       Największe szanse na zobaczenie takiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2010/12/gile.jpg" rel="lightbox[4347]"><img class="alignleft size-full wp-image-4348" title="gile" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2010/12/gile.jpg" alt="" width="500" height="308" /></a></p>
<p>      Wspomnienie sentymentalne. Mroźny zimowy ranek w górach. Domy, droga, drzewa, wszystko przysypane białym puszystym śniegiem, który wciąż wolno spada z nieba. Nagle widok niezwykły: obsypany jagodami i ustrojony na biało krzew głogu, a na nim chyba z piętnaście ślicznych ptaszków z czarnymi główkami i czerwonymi brzuszkami. To gile. <span id="more-4347"></span></p>
<p>      Największe szanse na zobaczenie takiej gromadki tych ptaków są w zimie, kiedy przylatują do nas gile z północy i wschodu Europy. Te są bardziej odważne i o tej porze bardziej przedsiębiorcze w poszukiwaniu pokarmu. Nie stronią od miast, zaglądają nawet do karmników. Zupełnie inaczej zachowują się nasze gile rodzime, które teraz przeniosły się na południowy zachód Europy.<br />
       Kiedy wrócą trudno je będzie dojrzeć. Zamieszkują przede wszystkim w górskich, gęsto zalesionych terenach. Gniazdują na najwyższych piętrach wysokich świerków i jodeł albo w gęstwinach jałowców. Odżywiają się pączkami roślin, drobnymi nasionami i miękkimi owocami. Dostatek tego typu jedzenia powoduje, że zamiast uwijać się w poszukiwaniu pokarmu siedzą ospale na gałązkach i  objadają się do syta. Ten naturalny dla nich tryb życia i okrąglutka postura powodują, że przylgnęła do nich opinia leniwych tłuściochów, niezbyt aktywnych w środowisku. A ponieważ natura poskąpiła im również głosu, nawet swoim „śpiewem” nie zwracają uwagi. Potrafią tylko cicho, zgrzytliwie gwizdać lub wabić partnera miękkim fletowym prychaniem.<br />
      Są za to pięknie ubarwione. Zwłaszcza samce, które mają szary grzbiet i skrzydła, biały kuper, czarny ogon oraz czapeczkę  i intensywnie czerwony spód ciała. Samice różnią się tym, że pierś i brzuch zamiast czerwonych jak u samca, mają szarobrązowe.<br />
       Pary splatają gniazda z gałązek, na których moszczą wygodną czarkę utkaną z trawy i mchu. Wysiadują w niej w ciągu roku zwykle dwa lęgi po 4-5 młodych.  Wykarmieniem potomstwa zajmują się oboje  rodzice. Młode opuszczają gniazdo po 15-16 dniach.  Te z drugiego lęgu są dorosłe w lipcu. W jesieni odlatują do ciepłych krajów.</p>
<p><strong>Gil </strong>– <em>Pyrrhula pyrrhula</em><br />
Rząd – wróblowate<br />
Długość ciała – 16-18 cm<br />
Rozpiętość skrzydeł – 22-30 cm<br />
Masa ciała -  25-29 g</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2010/12/12/gile/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

