Archiwum kategorii 'Ptaki'

Grzywacz

     Ładny niedzielny poranek. Trochę słońca, lekki przymrozek, oprószone pierwszym śniegiem trawniki. Taki dzień zachęca do  odwiedzenia ogrodu. Po drodze kilka kroków przez park. Tu niespodzianka. Na wysokim drzewie para gołębi grzywaczy. Spóźnieni wędrowcy czy ryzykanci próbujący tu przezimować?

Czytaj Dalej »

Lecą łabędzie

    
      Charakterystyczny, jakby organowy dźwięk podrywa głowę do góry. To grają lotki lecących łabędzi. Zaczęły się przeloty tych ptaków. Przed zimą podążają na południe, w stronę cieplejszych miejsc…

Czytaj Dalej »

Kaczki krzyżówki i sołtysy

      Te najbardziej pospolite w Polsce dzikie kaczki są w prostej linii przodkami naszej kaczki domowej. Spotkać je można praktycznie wszędzie tam, gdzie jest trochę spokojnej, płytkiej wody. Preferują zarośnięte trzciną rzeczki, stawy, jeziora, rozlewiska oraz stare koryta rzek okolone podmokłymi łąkami. Wybierają miejsca bogate w roślinność, zapewniające możliwość gniazdowania. Czytaj Dalej »

Szczęśliwej drogi, już czas…

     O jaskółkach pisalem dokładnie miesiąc temu. Pisałem o podgladaniu ich w gniazdach. Teraz czyszczą piórka i szykują się do odlotu. Do zobaczenia na wiosnę.

Odleciały

     Pod koniec sierpnia zaczęły się zbierać. Zlatują zwykle w te same, od lat upatrzone miejsca, na tzw. bocianie sejmiki. Tam dobierają się w grupy, próbnie szybują przed długą podróżą. Polską zimę spędzają na wakacjach w ciepłych afrykańskich krajach. Pierwsze odlatują tegoroczne młodziaki. Rozwijają swoje długie oraz wyjątkowo szerokie skrzydła  i podobnie jak szybownicy czy lotniarze wykorzystują ciepłe, wznoszące prądy powietrza do szybkiego pokonywania przestworzy. Potrafią przelecieć w ciągu dnia nawet 250 km. Ich jedynym przewodnikiem jest wrodzony instynkt, bo starsze osobniki wylatują kilka dni później. Na początku września  odleciały wszystkie. Czytaj Dalej »

W krainie jaskółek

        
       Jaskółki jak żadne inne ptaki, są nieodłącznym elementem naszego wiosenno-letniego nieba. Przylatują na przełomie kwietnia–maja, kiedy wiosna zagości już na dobre i odlatują zanim jeszcze nastanie kalendarzowa jesień. W tym czasie odbywają tu dwa lęgi i wyprowadzają z gniazd łącznie około 8-10 młodych. Większość życia spędzają w powietrzu, gdzie w czasie szybkich, zwinnych lotów polują na drobne owady latające. Efektowne zdjęcie jaskółki atakującej ważkę pokazałem w jednym z wcześniejszych wpisów. Na ziemi siadają wyjątkowo. Najczęściej wiosną, gdy zbierają lepkie błoto na budowę gniazd. Czytaj Dalej »

Lipiec w budkach lęgowych


Jeeeeśćć 

     Dużo było w tym roku korespondencji  na temat budek lęgowych. W mojej dorasta trzeci lęg mazurków. W otworze ciągle pojawiają się rozwarte dzioby, a dorosłe ptaki, nie zważając na upał, co chwilę napełniają je robalami. Czytaj Dalej »

Poranna wizyta

      Przyleciała wraz z porannym podmuchem wiatru. Usiadła w pokoju na oświetlonym słońcem parapecie i… jak każdy zmęczony maluch zaczęła zasypiać. Mała, mieszcząca się w dłoni sikorka. Nie miała najlepszego początku dnia, ale na szczęście nasz kot już, albo jeszcze spał.

Czytaj Dalej »

Samotne kaczątko

W sobotę kolejna wielka fala przechodziła przez Wrocław. Nasza mała Oławka rozlała się podobnie, jak 22 maja, co pokazywałem na blogu. I tym razem rzeka nie zalała ogrodów, ale żeby się do nich dostać trzeba było brnąć po kostki w wodzie. Wartki nurt znowu zatrwożył ludzi, a ptaki wodne przepłoszył – szczególnie kaczki z małymi rozpierzchły się w poszukiwaniu spokojniejszych miejsc. Czytaj Dalej »

A jak się stało, opowiem…

Ta maleńka kaczuszka krzyżówka  jest z nami już drugi dzień.

« Poprzednia stronaNastępna strona »