Samotne kaczątko
W sobotę kolejna wielka fala przechodziła przez Wrocław. Nasza mała Oławka rozlała się podobnie, jak 22 maja, co pokazywałem na blogu. I tym razem rzeka nie zalała ogrodów, ale żeby się do nich dostać trzeba było brnąć po kostki w wodzie. Wartki nurt znowu zatrwożył ludzi, a ptaki wodne przepłoszył – szczególnie kaczki z małymi rozpierzchły się w poszukiwaniu spokojniejszych miejsc. Czytaj Dalej »









