Archiwum kategorii 'Bez kategorii'

Kwitną w wazonie

W komentarzu do wpisu z 6 stycznia Bogda skarży się , że gałązki wiśni ścięte 4 grudnia ( do czego zachęcam co roku ) zakwitły dopiero w połowie stycznia. Nie wiem dlaczego tak się stało. Dla pewności powtórzyłem zabawę w styczniu. Ściąłem kolejne gałązki i zakwitły dokładnie po 16 dniach. Wiosna coraz bliżej.

Witajcie w Nowym Roku

I czemuż Ten co śnieg stworzył i gwiazdy lepi z niego,
architekt snów i diamentów, w warsztatach swoich niebieskich
nie zrobi z mojego życia gwiazdy zamiast śniegu
zdobiąc ja równie misternie w ostrza, gałązki i kreski?
   
                              ”Gwiazda śniegu” M. Pawlikowska-Jasnorzewska

W pierwszy dzień Nowego Roku życzmy sobie by był bardziej przyjazny, spokojny, by nie szczędził nam dobrych zdarzeń, serdecznych gestów, szczęśliwych dni.  Wszystkiego najlepszego!

Radosnych świąt!

Gość nr 222.222

To wydarzenie umknęło mojej uwadze, ale Czytelnicy są czujni. Dzisiaj licznik przekręcił się przez magiczną liczbę 222 222. Z tym numerem na bloga wszedł Ted, mieszkaniec Perth w Australii – komentarz do wpisu z 14 grudnia. Tak się składa, że Ted odwiedził w zeszłym roku Polskę. Ten duży, jak każdy prawdziwy Australijczyk, mężczyzna był serdecznie ubawiony, kiedy w restauracjach podawano nam jedzenie. Tak było na Śląsku, gdzie dostał chyba kilogramową golonkę i w Krakowie, gdzie kotlet schabowy był wielkości dużego talerza. Hello Ted! Czytaj Dalej »

Jest pięćsetka – będą upominki

Licznik się nie myli.  Piszę dziś swój pięćsetny wpis na blogu! To dobra okazja  do ogłoszenia komu przypadną drobne upominki, które zapowiedziałem we wpisie z 19 listopada. Otrzymają je – tak chciał los – same panie: Magda, Magladena, Saturejka, Gosia i Bogda. Miło, że zaglądacie tutaj. Te róże są dla Was,  a upominki prześlę pocztą.

Zostaw swój ślad

Nie ma komentarzy, są telefoniczne komplementy od najbardziej zaprzyjaźnionych. Zdjęcia nocne zrobiły wrażenie. Ale w dzień Wrocław jest równie urokliwy. Oto ten sam fragment Ostrowa Tumskiego i wyspy Piasek.  A skoro o komentarzach mowa – ogłaszam swój prywatny, konkurs dla Czytelników. Każdy, kto zostawi tu swój ślad licząc od dziś do 4 grudnia, weźmie udział w losowaniu skromnego upominku.

Już dwieście tysięcy

     Spodziewałem się, że  to nastąpi w poniedziałek, ale w niedzielę odwiedziło mnie  prawie 870 osób i licznik wcześniej przekręcił się przez cyfrę 200 000. Dla mnie to ważne wydarzenie, nagroda za pisanie, więc odnotowuję ją z nieskrywaną radością. Dziękuję.

Już finał

Mój Wrocław. Pomnik Fryderyka Chopina w Parku Południowym we Wrocławiu. Autorem rzeźby jest Jan Kucz. 

Wczoraj, w 161 rocznicę śmierci Fryderyka Chopina, w kościele św. Krzyża w Warszawie  odbył się koncert słynnej Orchestre des Champs-Elysees pod dyrekcją Philippe’a Herreweghe’a. A od dzisiaj finał XVI Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Wśród dziesięciu finalistów jest jeden Polak – Paweł Wakarecy. Transmisje w TVP KULTURA  i II programie PR. Warto posłuchać. Czytaj Dalej »

Uśmiechnij się

Nie zważaj na deszcz, uśmiechnij się. Dziś Międzynarodowy Dzień Uśmiechu!

Uśmiech losu

Zapis pewnej rozmowy.
- Skąd macie taką ładną kotkę?
- Ze śmietnika. Siedziała tam chora, przestraszona.
- Hm, niezbyt wyszukane pochodzenie.
- Nasza starsza kotka również nie pochodzi z arystokracji. Uczepiła się nas na ulicy 12 lat temu, w mroźną zimową noc. Była mała i zupełnie wyczerpana.
- Szczęściara. Jej rodzeństwo pewnie już dawno nie żyje…
- Prawdopodobnie.

« Poprzednia stronaNastępna strona »