Nagroda
Nie jestem szczególnym miłośnikiem kaktusów, ale kilka w domu mam. A skoro już są to staram się spełnić ich wymagania. Na zimę przenoszę je do zimnego, widnego pomieszczenia, na lato ustawiam na słonecznym parapecie i czekam, że zakwitną. Jeśli tak się zdarzy, to jestem gotów zapomnieć o niejednym dotkliwym pokłuciu.


