<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogród Wrocławski &#187; ogród działkowy</title>
	<atom:link href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/tag/ogrod-dzialkowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl</link>
	<description>Zapiski z zielonej enklawy...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 16:27:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>W opuszczonym ogrodzie</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/19/w-opuszczonym-ogrodzie/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/19/w-opuszczonym-ogrodzie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 05:36:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[jabłoń]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[ogród wypoczynkowy]]></category>
		<category><![CDATA[róże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=1647</guid>
		<description><![CDATA[     Gruszki na wierzbie? To można tylko obiecywać, ale róża na jabłoni? Proszę bardzo. W opuszczonym ogrodzie pnąca róża wspięła się prawie na szczyt starej jabłoni. Jej czerwone kwiaty pięknie kontrastują z zielenią drzewa.  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/pnaca-na-jabaoni.jpg" rel="lightbox[1647]"><img class="alignleft size-full wp-image-1648" title="na-jabłoni" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/pnaca-na-jabaoni.jpg" alt="na-jabłoni" width="500" height="363" /></a><br />
     Gruszki na wierzbie? To można tylko obiecywać, ale róża na jabłoni? Proszę bardzo. W opuszczonym ogrodzie pnąca róża wspięła się prawie na szczyt starej jabłoni. Jej czerwone kwiaty pięknie kontrastują z zielenią drzewa.  <span id="more-1647"></span></p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/na-jabaoni.jpg" rel="lightbox[1647]"><img class="alignleft size-full wp-image-1649" title="na-jabłoni 1" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/na-jabaoni.jpg" alt="na-jabłoni 1" width="500" height="371" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/19/w-opuszczonym-ogrodzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapachniały lipy</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/18/zapachnialy-lipy/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/18/zapachnialy-lipy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 08:51:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa i krzewy]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[ogród wypoczynkowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=1639</guid>
		<description><![CDATA[Lubiłem lipę, co nad sławnym Janem Cień rozstrzelony zbierała pod siebie I co rok miodu obdarzała dzbanem Niewymyślnego w żądzach i w potrzebie. Co była drugim poetów mieszkaniem. Głośna słowików, szpaków narzekaniem.                                                z „Podróży na Wschód”                                                            Juliusz Słowacki        W czasie wieczornego spaceru nagle niezwykły zapach – zakwitły lipy. Od prawieków, kiedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/lipa.jpg" rel="lightbox[1639]"><img class="alignleft size-full wp-image-1640" title="lipa" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/lipa.jpg" alt="lipa" width="500" height="347" /></a></p>
<p><em>Lubiłem lipę, co nad sławnym Janem<br />
Cień rozstrzelony zbierała pod siebie<br />
I co rok miodu obdarzała dzbanem<br />
Niewymyślnego w żądzach i w potrzebie.<br />
Co była drugim poetów mieszkaniem.<br />
Głośna słowików, szpaków narzekaniem.</em></p>
<p>                                               z „Podróży na Wschód”<br />
                                                           Juliusz Słowacki<br />
 <br />
     W czasie wieczornego spaceru nagle niezwykły zapach – zakwitły lipy. Od prawieków, kiedy miejscem praktyk religijnych były święte gaje (zastąpione potem  przez budowane świątynie) lipy uznawane były za najbardziej ulubione drzewa tajemniczych bóstw.</p>
<p><span id="more-1639"></span>      Później, aż do końca średniowiecza przypisywano im moce opiekuńcze. Sadzono je z okazji różnych wydarzeń ważnych dla rodzin, rodów, miejscowości czy kraju. Stąd wiele legendarnych lip w Polsce, choć tej najbardziej legendarnej lipy Jana Kochanowskiego – ojca polskiej poezji – już nie ma. Ale np. we wsi Ostrowite w pobliżu Grunwaldu podobno nadal rośnie lipa, pod którą król Władysław Jagiełło odpoczywał i sposobił się do bitwy z Krzyżakami.<br />
      Są lipy w naszych zwyczajach ludowych, wierzeniach, w medycynie, gusłach, w literaturze i sztuce – miękkie posłuszne w obróbce drewno lipowe od zawsze cenili twórcy instrumentów muzycznych i rzeźbiarze. W Polsce chyba najbardziej znane dzieło z drewna lipowego to Ołtarz Mariacki w Krakowie. W wierszu K.I. Gałczyńskiego twórca ołtarza, Wit Stwosz tak mówi o swojej pracy:<br />
<em>„ Dłutkiem w słoje lipowe </em><br />
<em>i w mig: z kawałka drąga<br />
professorowi sowę, </em><br />
<em>miłującym &#8211; gołąbka.<br />
</em></p>
<p><em>- A tu widzisz? Tu Maria</em><br />
<em>i Jan, i gwiazdki małe,<br />
a te szaty wiatr targa, </em><br />
<em>bo wiatr też wystrugałem.”</em></p>
<p><em></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/18/zapachnialy-lipy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cięcie krzewów kwitnących wiosną</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/13/ciecie-krzewow-kwitnacych-wiosna/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/13/ciecie-krzewow-kwitnacych-wiosna/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 08:01:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[cięcie krzewów]]></category>
		<category><![CDATA[krzewuszki]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[ogród ozdobny]]></category>
		<category><![CDATA[ogród wypoczynkowy]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja ogrodu]]></category>
		<category><![CDATA[w ogrodzie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=1578</guid>
		<description><![CDATA[Żylistek szorstki      Większość krzewów ozdobnych kwitnie wiosną. Teraz obsypały się kwiatem krzewuszki, jaśminy, żylistki. Które ładniejsze? O tym można dyskutować. Które najpiękniej pachną? W tej sprawie nie może być sporu – oczywiście jaśminy, te najzwyklejsze, najstarsze, o kwiatach pojedynczych. Niestety przy tegorocznej wiośnie trudno się nimi nacieszyć – zimno nie sprzyja przebywaniu w ogrodzie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/aylistek.jpg" rel="lightbox[1578]"><img class="alignleft size-full wp-image-1579" title="żylistek" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/aylistek.jpg" alt="żylistek" width="500" height="355" /></a><br />
<em>Żylistek szorstki</em></p>
<p>     Większość krzewów ozdobnych kwitnie wiosną. Teraz obsypały się kwiatem krzewuszki, jaśminy, żylistki. Które ładniejsze? O tym można dyskutować. Które najpiękniej pachną? W tej sprawie nie może być sporu – oczywiście jaśminy, te najzwyklejsze, najstarsze, o kwiatach pojedynczych. Niestety przy tegorocznej wiośnie trudno się nimi nacieszyć – zimno nie sprzyja przebywaniu w ogrodzie, a ciągłe deszcze skracają kwitnienie. Tymczasem wiosna się kończy. Pozostaje więc mieć nadzieję na bardziej słoneczną wiosnę w przyszłym roku i zadbać o to, by za rok krzewy kwitły równie obficie.<br />
<span id="more-1578"></span><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/krzewuszka-a.jpg" rel="lightbox[1578]"><img class="alignleft size-full wp-image-1580" title="krzewuszka" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/krzewuszka-a.jpg" alt="krzewuszka" width="500" height="336" /></a><br />
<em>Krzewuszka</em></p>
<p>       Zarówno krzewuszki jak i żylistki charakteryzują się  prostymi, sztywnymi pędami. Najlepszym sposobem na pobudzanie ich kwitnienia jest cięcie, które należy wykonać bezpośrednio po przekwitnięciu, bo zawiązują one pąki kwiatowe już w lecie na pędach jedno i dwuletnich. Zaniechanie cięcia powoduje, że  na starzejących się pędach co roku jest nie tylko mniej kwiatów, ale i liści.</p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/jaamin-1.jpg" rel="lightbox[1578]"><img class="alignleft size-full wp-image-1581" title="jaśmin" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2009/06/jaamin-1.jpg" alt="jaśmin" width="500" height="364" /></a><br />
<em>Jaśmin</em></p>
<p> Przystępując do cięcia zacząć od dołu,  obejrzeć sam spód krzewu i wyciąć jak najbliżej gruntu najstarsze, więc najgrubsze, zwykle mocno rozgałęzione pędy. Zostawiamy pędy młode, proste, bez rozgałęzień. Proszę się nie obawiać, że krzew zostanie przez to mocno prześwietlony. Już niebawem wypuści on dużo nowych, silnych pędów, które w przyszłym roku zakwitną. Jeśli konieczne są cięcia w górnych partiach krzewu (np. wycinanie przekwitłego rozkrzewionego fragmentu gałązki lub przycinania formujące krzew), zawsze trzeba ciąć bezpośrednio nad rozgałęzieniem lub nad pąkiem skierowanym za zewnątrz. I jeszcze jedna uwaga: trzeba to robić dobrym, ostrym sekatorem, by powierzchnie  cięcia były gładkie, bez zadziorów, bo te są dobrym miejscem do rozwoju chorób grzybowych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/06/13/ciecie-krzewow-kwitnacych-wiosna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogród wypoczynkowy &#8211; sąsiedzi i sąsiedztwo</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/02/08/ogrod-wypoczynkowy-sasiedzi-i-sasiedztwo/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/02/08/ogrod-wypoczynkowy-sasiedzi-i-sasiedztwo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2009 19:59:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[urządzanie ogrodu]]></category>
		<category><![CDATA[w ogrodzie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=875</guid>
		<description><![CDATA[      To kolejny bardzo ważny problem, który trzeba przemyśleć zanim jeszcze zaczniemy projektowanie ogrodu. Zdarza się tak, że kupujemy ogród z polecenia znajomych i do tego jest on za ich płotem – tak było w naszym przypadku. Wtedy jesteśmy już na wstępie w sytuacji uprzywilejowanej. Możemy liczyć na ewentualna pomoc, życzliwą radę – tych na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>      To kolejny bardzo ważny problem, który trzeba przemyśleć zanim jeszcze zaczniemy projektowanie ogrodu. Zdarza się tak, że kupujemy ogród z polecenia znajomych i do tego jest on za ich płotem – tak było w naszym przypadku. Wtedy jesteśmy już na wstępie w sytuacji uprzywilejowanej. Możemy liczyć na ewentualna pomoc, życzliwą radę – tych na początek nigdy za dużo, na wyrozumiałość, kiedy nieświadomie zrobimy coś wbrew interesom ich ogrodu. <span id="more-875"></span><br />
      A co takiego możemy zrobić? Na przykład postawić kompostownik w pobliżu miejsca, gdzie zwyczajowo odpoczywają. Albo posadzić przy graniczącym z nimi płocie krzew, który będzie rzucał cień w miejsce, na którym rosną ich  światłolubne rośliny.<br />
      Trzeba jednak pamiętać, że bezpośrednich sąsiadów ma się  – jak w domkach szeregowych – z lewej i prawej strony. Z tymi drugimi trzeba się więc ułożyć przynajmniej na zasadach towarzyskiej poprawności. Na początku bardzo pomagają w tym grzecznościowe powitania i pożegnania oraz dyskretna wzajemna obserwacja.<br />
      Znacznie więcej krytycyzmu trzeba mieć kupując ogród z ogłoszenia, od osoby nieznanej. Wtedy warto bardziej wnikliwie wypytać o sąsiadów, ich zwyczaje, ocenić otoczenia. Może bowiem okazać się, że sąsiedni ogród zajmuje rodzina z małymi dziećmi i psem, która wszystkie wolne dni spędza w ogrodzie hałasując niemiłosiernie od rana do wieczora. Albo, że możemy mieć bezpośrednio za płotem ogród od wiosny do jesieni zaniedbany, pełen chwastów i szkodników, i one cały czas będą atakować nasz ogród.<br />
      Nieobojętne jest również samo położenie ogrodu. Taki, który ze wszystkich czterech stron ma sąsiadów jest znacznie bezpieczniejszy od tego, który jednym bokiem przylega do zewnętrznego ogrodzenia kompleksu ogrodów działkowych. Z własnego doświadczenia wiem, że nawet dwumetrowe ogrodzenie nie jest wielka przeszkodą dla ludzi nieuczciwych. Złomiarze przeskakują po wszystko co metalowe – po starą, ale bardzo przydatną w ogrodzie taczkę, beczkę na deszczówkę, metalowe wsporniki do roślin, żeliwną pompę, czy zewnętrzny kran, a inni amatorzy łatwego zarobku wycinają tulipany, żonkile, piwonie.<br />
      Tak więc wszystkim, którzy dopiero noszą się z zamiarem kupna ogrodu radzę przed podjęciem decyzji wziąć pod uwagę i ten aspekt. Kto  zaś wcześniej się nad tym nie zastanawiał musi sobie z tymi problemami radzić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2009/02/08/ogrod-wypoczynkowy-sasiedzi-i-sasiedztwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zakwitły gałązki</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/20/zakwitly-galazki/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/20/zakwitly-galazki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Dec 2008 21:18:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[jabłoń]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[ogrody działkowe]]></category>
		<category><![CDATA[sadownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[śliwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[     Przypominam się z wpisem z 28 listopada „Kwiaty Pomyślności”. Nie mam w ogrodzie wiśni, więc uciąłem gałązki jabłoni i śliwy. Pierwsza zakwitła śliwa. Duża radość w taki ponury, deszczowy dzień.  Kwiat pojawił się dzisiaj rano na najwyższym fragmencie gałązki - będzie wczesna wiosna? Jest mały, pewnie mniejszy niż na drzewie, ale proszę popatrzeć jaki piękny. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/kwiat-grudniowy.jpg" rel="lightbox[539]"><img class="aligncenter size-full wp-image-541" title="kwiat grudniowy" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/kwiat-grudniowy.jpg" alt="" width="500" height="374" /></a></p>
<p>     Przypominam się z wpisem z 28 listopada „Kwiaty Pomyślności”. Nie mam w ogrodzie wiśni, więc uciąłem gałązki jabłoni i śliwy. Pierwsza zakwitła śliwa. Duża radość w taki ponury, deszczowy dzień.<span id="more-539"></span>  Kwiat pojawił się dzisiaj rano na najwyższym fragmencie gałązki - będzie wczesna wiosna? Jest mały, pewnie mniejszy niż na drzewie, ale proszę popatrzeć jaki piękny. Zdjęcie ujawnia całą jego urodę. Tego  tzw. gołym okiem się nie zobaczy. W dzień zaczęły rozkwitać następne.  </p>
<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/kwiat-grudniowy-31.jpg" rel="lightbox[539]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-546" title="kwiat grudniowy1" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/kwiat-grudniowy-31-250x184.jpg" alt="" width="250" height="184" /></a><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/kwiat-grudniowy-3.jpg" rel="lightbox[539]"></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/20/zakwitly-galazki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie tak!!!</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/13/nie-tak/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/13/nie-tak/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 14:14:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[na działce]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[zimowe cięcie drzew]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[      Zastanawiam się dlaczego w ogrodach działkowych jest wyjątkowo dużo starych, zaniedbanych drzew. Myślę, że to efekt niewiedzy ich właścicieli, którym trudno uwierzyć, że właściwe cięcie i pielęgnacja nie tylko przyczynia się do zwiększania plonów owoców, ale także eliminuje owocowanie naprzemienne ( co drugi rok ). Unikając cięcia przez lata doprowadzili do tego, że w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/nie-tak1.jpg" rel="lightbox[477]"><img class="aligncenter size-full wp-image-479" title="nie tak" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/nie-tak1.jpg" alt="" width="500" height="341" /></a></p>
<p>      Zastanawiam się dlaczego w ogrodach działkowych jest wyjątkowo dużo starych, zaniedbanych drzew. Myślę, że to efekt niewiedzy ich właścicieli, którym trudno uwierzyć, że właściwe cięcie i pielęgnacja nie tylko przyczynia się do zwiększania plonów owoców, ale także eliminuje owocowanie naprzemienne ( co drugi rok ). Unikając cięcia przez lata doprowadzili do tego, że w małych ogrodach stoją wielkie drzewa, które stają się dla nich utrapieniem. <span id="more-477"></span>Ani nie da się takich drzew dobrze chronić przed chorobami, ani nie ma jak zdjąć z nich całego plonu. Dopiero po takich doświadczeniach podejmują desperackie próby naprawy wieloletnich zaniedbań i robią kolejne błędy. Takie jak na zdjęciach, które właśnie zrobiłem.<a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/nie-tak-2.jpg" rel="lightbox[477]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-490" title="nie tak 2" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/nie-tak-2-250x187.jpg" alt="" width="250" height="187" /></a>      Zimowe cięcie drzew pestkowych najlepiej jest robić w lutym, kiedy miną największe mrozy. Grube konary należy odcinać blisko pnia, tuż nad zgrubieniem zwanym obrączką, tak by rana po odcięciu była jak najmniejsza. Żeby uniknąć odarcia kory czy nawet rozdarcia pnia należy podciąć gałąź od dołu i przytrzymując ją od dołu odcinać od góry. Jeżeli już zdarzy się takie odarcie kory jak na zdjęciu, nie wystarczy tego zasmarować maścią. Trzeba maksymalnie odciąć tę część bo jest to zwykłe okaleczenie drzewa, które będzie źródłem infekcji i chorób. Odcięcie powinno być z lekkim skosem, by nie zatrzymywało wody.<br />
      Tak wykonane cięcie nie wystarczy zasmarować byle jak samą farbą emulsyjną. Trzeba to zabezpieczyć Funabenem bądź innym odpowiednim preparatem, a po wiosennym ruszeniu wegetacji  jeszcze raz sprawdzić ranę czy jest dobrze zabezpieczona – szczególnie przed wilgocią.<br />
      Więcej szczegółowych, fachowych informacji można znaleźć na stronie poradnika: <a href="http://poradnikogrodniczy.pl/ciecie.php">cięcie drzew owocowych</a>. Polecam</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/13/nie-tak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bielenie drzew</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/11/bielenie-drzew/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/11/bielenie-drzew/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Dec 2008 05:05:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[bielenie drzew]]></category>
		<category><![CDATA[na działce]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[sadownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[w ogrodzie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=461</guid>
		<description><![CDATA[     Każda pora jest dobra by wyjść do ogrodu i chwilę popracować. To samo zdrowie, trzeba tylko pamiętać by ubrać się odpowiednio. A nawet w grudniu jest tam co robić. Ponieważ niebawem zacznie się prawdziwa zima, również ta kalendarzowa, powinno się pobielić pnie i nasady konarów drzew owocowych. Dlaczego?       Bo podczas dużych  mrozów często [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/bielenie.jpg" rel="lightbox[461]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-462" title="bielenie" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/12/bielenie-250x187.jpg" alt="" width="250" height="187" /></a></p>
<p>     Każda pora jest dobra by wyjść do ogrodu i chwilę popracować. To samo zdrowie, trzeba tylko pamiętać by ubrać się odpowiednio. A nawet w grudniu jest tam co robić. Ponieważ niebawem zacznie się prawdziwa zima, również ta kalendarzowa, powinno się pobielić pnie i nasady konarów drzew owocowych. Dlaczego? <span id="more-461"></span>      Bo podczas dużych  mrozów często jest tak, że w dzień świeci mocne słońce, pnie się nagrzewają, a nocą przychodzą tęgie mrozy. Szybki, znaczny spadek temperatury powoduje w tkance kory drzew owocowych napięcia, od których powstają długie, głębokie pęknięcia kory, a nawet drewna. Są to tzw. rany zgorzelinowe. Należy je od razu leczyć smarując np. preparatem Funaben3. Ale lepiej im zapobiegać.<br />
     Służy temu bielenie, które chroni korę drzew przed nadmiernym nagrzaniem. W sklepach ogrodniczych jest specjalne wapno do bielenia. Zabieg powinno się wykonać przy dodatniej temperaturze w bezśnieżny i bezdeszczowy dzień. Jeśli w trakcie zimy deszcze zmyją część wapna na pniach, w lutym warto bielenie powtórzyć.</p>
<p>Na zdjęciu: najlepiej wykonane bielenie jest na drzewku pierwszym z prawej, bo pomalowano nie tylko pień, ale także nasady konarów &#8211; w tych miejscach bardzo często występują pęknięcia.</p>
<p>Więcej o bieleniu w poradniku ogrodniczym: <a href="http://poradnikogrodniczy.pl/bieleniedrzew.php" target="_blank">bielenie pni drzew owocowych</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/11/bielenie-drzew/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy wpis&#8230;</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/10/29/pierwszy-wpis/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/10/29/pierwszy-wpis/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Oct 2008 19:55:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[ogrody]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Świat jest piękny nie dlatego, że on taki jest tylko dlatego, że takim go widzę. Bohumil Hrabal      Właśnie minęły trzy lata od czasu, kiedy staliśmy się właścicielami ogrodu. Jest mały, tzw. działkowy, podobny do setek innych ogrodów działkowych, a jednak inny od pozostałych. Inny, bo nasz. Bo leży w centrum wielkiego miasta, ale w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><strong><em>Świat jest piękny nie dlatego, że on taki jest<br />
tylko dlatego, że takim go widzę.</em></strong><br />
Bohumil Hrabal</p>
<p style="text-align: left;">     Właśnie minęły trzy lata od czasu, kiedy staliśmy się właścicielami ogrodu. Jest mały, tzw. działkowy, podobny do setek innych ogrodów działkowych, a jednak inny od pozostałych. Inny, bo nasz. Bo leży w centrum wielkiego miasta, ale w oazie zieleni, na styku z parkowym starodrzewem. Bo od domu, w którym mieszkamy dzieli go tylko dziesięć minut spaceru brzegiem urokliwej rzeki pełnej ryb, wodnej roślinności i baraszkującego ptactwa – szczególnie kaczek.</p>
<p align="center"><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/ograd.jpg" rel="lightbox[10]"><img class="size-medium wp-image-72 aligncenter" title="ograd" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/ograd-250x171.jpg" alt="" width="250" height="171" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><span id="more-10"></span>     Bo dzięki tej bliskości odwiedzamy go codziennie, prawie zawsze podczas wczesnoporannego spaceru  z psami i oczywiście często po pracy. Bo traktujemy go jak fragment naszego mieszkania – zielony salonik, w którym w wolne, ciepłe dni jemy razem śniadania, pijemy kawę, a potem odpoczywamy. Niekiedy w towarzystwie przyjaciół lub znajomych.</p>
<p style="text-align: left;">         Lubimy nasz ogród. Zapewnia nam codzienne kontakty z przyrodą, zmusza  do fizycznej aktywności, dostarcza drobnych radości jakie towarzyszą efektom naszych ogrodniczych wysiłków, wreszcie -  skłania bardziej niż inne zdarzenia, do refleksji nad przemijaniem. Czy Państwo zwrócili uwagę, jak szybko mijają terminy siewu, sadzenia, jak szybko przekwitają ulubione rośliny? W ogrodzie pory roku zmieniają się najszybciej.</p>
<p style="text-align: left;">     Czy warto o tym  pisać?  Czy warto publicznie się dzielić swoimi emocjami i doświadczeniami z zielonej enklawy? Tego do końca nie wiem, ale muszę przyznać, że dość łatwo ulegam pokusie zastawionej przez Autorów „Poradnika Ogrodniczego”, a zamieszczone na wstępie motto przywołuję jako swoje usprawiedliwienie. Będzie więc „Ogród Wrocławski”. Dlaczego ten przymiotnik? Bo piszę z Wrocławia, z miasta, które jest moją wielką dumą. Nie bez znaczenia, szczególnie w kontekście ogrodu, jest też tutejszy klimat. Tu bowiem lato się kończy najpóźniej, wiosna zaczyna najwcześniej, zaś zimy są najłagodniejsze. A jesień? Ona właśnie nastała. Na drodze do ogrodu, wśród starych parkowych drzew usypała kobierzec z liści we wszystkich odcieniach żółci i brązu. Poranny spacer do ogrodu w promieniach przebłyskującego słońca lub delikatnej mżawki dostarcza kojących wrażeń. Zapraszam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/10/29/pierwszy-wpis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

