<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogród Wrocławski &#187; Ogród</title>
	<atom:link href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/tag/ogrod/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl</link>
	<description>Zapiski z zielonej enklawy...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 16:27:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Poranny spacer</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/11/07/poranny-spacer/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/11/07/poranny-spacer/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2008 05:47:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[listopad]]></category>
		<category><![CDATA[Ogród]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=38</guid>
		<description><![CDATA[                       Pierwsze dni listopada nie szczędzą nam dobrej pogody. Poranne ciepłe mgły, częste jesienią we Wrocławiu, zachęcają do spacerów przed pracą. Zarośla rzeczne brązowieją, na wodzie robi się gęściej. Stali mieszkańcy – głównie kaczki krzyżówki, kokoszki wodne i czaple, będą miały w zimie liczne towarzystwo. Pojawiły się już łyski, białe mewy, a także pierwsze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;"><span style="mso-tab-count: 1;">            </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;">           Pierwsze dni listopada nie szczędzą nam dobrej pogody. Poranne ciepłe mgły, częste jesienią we Wrocławiu, zachęcają do spacerów przed pracą. Zarośla rzeczne brązowieją, na wodzie robi się gęściej. Stali mieszkańcy – głównie kaczki krzyżówki, kokoszki wodne i czaple, będą miały w zimie liczne towarzystwo. Pojawiły się już łyski, białe mewy, a także pierwsze łabędzie. Czy państwo słyszeli jak one melodyjnie latają? Lubię niepowtarzalny dźwięk łabędziego lotu. Te wielkie ptaki równie dostojnie wyglądają w powietrzu.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/leca.jpg" rel="lightbox[38]"><img class="alignleft size-medium wp-image-39" title="leca" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/leca-250x153.jpg" alt="" width="250" height="153" /></a></p>
<p><span id="more-38"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;"><span style="mso-tab-count: 1;">            </span>Drzewa powoli odsłaniają letnie tajemnice swoich<span style="mso-spacerun: yes;">  </span>mieszkańców. Częściowo ogołocone z liści korony ujawniają ptasie gniazda. Są różne. Duże, solidnie zbudowane, osadzone w rozwidleniach gałęzi i małe, niektóre misternie uwite, inne byle jak sklecone na większym konarze. Większość z nich strąci jesienny wiatr. <span style="mso-tab-count: 1;">           </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;"><span style="mso-tab-count: 1;">            <a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/jesienne-jabako.jpg" rel="lightbox[38]"><img class="alignleft size-medium wp-image-40" title="jesienne-jabako" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/jesienne-jabako-250x179.jpg" alt="" width="250" height="179" /></a>                                                               </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;"><span style="mso-tab-count: 1;">             </span>Jedno takie gniazdo z suchej trawy i piórek znalazłem w ogrodzie pod jabłonią. A na jabłoni tez niespodzianka. Spośród przerzedzonych liści pokazało się rumiane, dojrzałe jabłko. Zostawiłem je, bo pamiętam z dzieciństwa wyjątkowy smak przemrożonych na drzewach jabłek. Jeśli ptaki mnie nie ubiegną może moje jabłko doczeka pierwszych przymrozków&#8230;</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/11/07/poranny-spacer/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy wpis&#8230;</title>
		<link>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/10/29/pierwszy-wpis/</link>
		<comments>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/10/29/pierwszy-wpis/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Oct 2008 19:55:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>midem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogród działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[ogrody]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Świat jest piękny nie dlatego, że on taki jest tylko dlatego, że takim go widzę. Bohumil Hrabal      Właśnie minęły trzy lata od czasu, kiedy staliśmy się właścicielami ogrodu. Jest mały, tzw. działkowy, podobny do setek innych ogrodów działkowych, a jednak inny od pozostałych. Inny, bo nasz. Bo leży w centrum wielkiego miasta, ale w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><strong><em>Świat jest piękny nie dlatego, że on taki jest<br />
tylko dlatego, że takim go widzę.</em></strong><br />
Bohumil Hrabal</p>
<p style="text-align: left;">     Właśnie minęły trzy lata od czasu, kiedy staliśmy się właścicielami ogrodu. Jest mały, tzw. działkowy, podobny do setek innych ogrodów działkowych, a jednak inny od pozostałych. Inny, bo nasz. Bo leży w centrum wielkiego miasta, ale w oazie zieleni, na styku z parkowym starodrzewem. Bo od domu, w którym mieszkamy dzieli go tylko dziesięć minut spaceru brzegiem urokliwej rzeki pełnej ryb, wodnej roślinności i baraszkującego ptactwa – szczególnie kaczek.</p>
<p align="center"><a href="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/ograd.jpg" rel="lightbox[10]"><img class="size-medium wp-image-72 aligncenter" title="ograd" src="http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/wp-content/uploads/2008/11/ograd-250x171.jpg" alt="" width="250" height="171" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><span id="more-10"></span>     Bo dzięki tej bliskości odwiedzamy go codziennie, prawie zawsze podczas wczesnoporannego spaceru  z psami i oczywiście często po pracy. Bo traktujemy go jak fragment naszego mieszkania – zielony salonik, w którym w wolne, ciepłe dni jemy razem śniadania, pijemy kawę, a potem odpoczywamy. Niekiedy w towarzystwie przyjaciół lub znajomych.</p>
<p style="text-align: left;">         Lubimy nasz ogród. Zapewnia nam codzienne kontakty z przyrodą, zmusza  do fizycznej aktywności, dostarcza drobnych radości jakie towarzyszą efektom naszych ogrodniczych wysiłków, wreszcie -  skłania bardziej niż inne zdarzenia, do refleksji nad przemijaniem. Czy Państwo zwrócili uwagę, jak szybko mijają terminy siewu, sadzenia, jak szybko przekwitają ulubione rośliny? W ogrodzie pory roku zmieniają się najszybciej.</p>
<p style="text-align: left;">     Czy warto o tym  pisać?  Czy warto publicznie się dzielić swoimi emocjami i doświadczeniami z zielonej enklawy? Tego do końca nie wiem, ale muszę przyznać, że dość łatwo ulegam pokusie zastawionej przez Autorów „Poradnika Ogrodniczego”, a zamieszczone na wstępie motto przywołuję jako swoje usprawiedliwienie. Będzie więc „Ogród Wrocławski”. Dlaczego ten przymiotnik? Bo piszę z Wrocławia, z miasta, które jest moją wielką dumą. Nie bez znaczenia, szczególnie w kontekście ogrodu, jest też tutejszy klimat. Tu bowiem lato się kończy najpóźniej, wiosna zaczyna najwcześniej, zaś zimy są najłagodniejsze. A jesień? Ona właśnie nastała. Na drodze do ogrodu, wśród starych parkowych drzew usypała kobierzec z liści we wszystkich odcieniach żółci i brązu. Poranny spacer do ogrodu w promieniach przebłyskującego słońca lub delikatnej mżawki dostarcza kojących wrażeń. Zapraszam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wroclawski.blog-ogrodniczy.pl/2008/10/29/pierwszy-wpis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

